fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Koszty rodziny Dudy ukryte przed organizacjami pozarządowymi i opozycją

Konwencja wyborcza Andrzeja Dudy
Fotorzepa/ Robert Gardziński
Najbliżsi głowy państwa są formalnie związani z Kancelarią Prezydenta. Ile to kosztuje? To tajemnica.

Córka prezydenta Andrzeja Dudy Kinga w sierpniu została społecznym doradcą ojca.

– Kindze Dudzie, jak i każdemu ze społecznych doradców, nie przysługują żadne dodatkowe profity, jak np. gabinet, ochrona, środki pieniężne czy samochód – zapewniał rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.

Jednak czy jej działalność nie generuje żadnych kosztów dla budżetu państwa? Na to pytanie Pałac Prezydencki nie odpowiada.

O to, ile wyniosły koszty związane m.in. z obsługą Kingi Dudy, jej ewentualnych podróży, diet i ochrony, spytała Kancelarię Prezydenta „Rzeczpospolita". Poprosiliśmy też o informację o spotkaniach, w których brała udział. „Pani Kinga Duda nie uczestniczyła dotychczas w charakterze doradcy w oficjalnych spotkaniach z udziałem Prezydenta RP. (...) Doradca Kinga Duda uczestniczyła w spotkaniach wewnętrznych" – odpisało nam biuro prasowe kancelarii. I dodało, że „nie jest prowadzona ewidencja księgowa, a tym samym gromadzona informacja, grupująca koszty działalności doradców i w konsekwencji nie jest możliwe wyodrębnienie kosztów, których dotyczy przedmiot wniosku".

– Działalność Kingi Dudy na pewno generuje jakieś koszty – uważa Krzysztof Izdebski, dyrektor programowy fundacji ePaństwo. Jednak to nie pierwszy raz, gdy pałac odmawia takich informacji dotyczących członka rodziny prezydenta. Ma to też miejsce w przypadku pierwszej damy Agaty Kornhauser-Dudy.

Fundacja ePaństwo w lipcu zapytała Kancelarię Prezydenta m.in. o budżet na działania pierwszej damy, wspierający ją zespół oraz procedurę podejmowania decyzji dotyczących wydarzeń, w których bierze ona udział. – Kancelaria Prezydenta poinformowała nas, że odpowie za dwa miesiące – wspomina Izdebski.

Dodaje, że w dniu upływu terminu fundacja dostała odpowiedź liczącą zaledwie dwa akapity. Wynika z nich, że pierwsza dama korzysta z budżetu Kancelarii Prezydenta i wsparcia Biura Gabinetu Prezydenta, więc pałac nie wie, ile pieniędzy wydaje na jej działalność.

Koszty Agaty Kornhauser-Dudy chciałaby poznać też opozycja. Posłowie KO dopytywali o nie w lipcu na posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych w Sejmie. – Jeśli chodzi o wydatki pierwszej damy, to chciałabym przypomnieć, że w tym momencie nie ma takiego rozdziału, nie ma specjalnego konta – odpowiedziała ówczesna szefowa Kancelarii Prezydenta Halina Szymańska.

Wniosek o podanie kosztów złożyła też Krystyna Skowrońska z KO. Chciała znać wydatki m.in. na obsługę sekretariatu, wyjazdy, wizaż i ubiory. Posłanka mówi, że nie dostała jeszcze odpowiedzi. – Ponowię wniosek – zapowiada. Dodaje, że do ukrywania takich informacji nie ma podstawy prawnej. – To jest po prostu arogancja – twierdzi.

Zdaniem Krzysztofa Izdebskiego kancelaria rzeczywiście może nie ewidencjonować kosztów generowanych przez członków najbliższej rodziny głowy państwa. – To niepokojąca informacja. Bo świadczyłaby też, że nad takimi wydatkami nie ma żadnej kontroli – podsumowuje.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA