fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Kaczyński: Prezydent i premier są samodzielni

Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Fotorzepa, Jerzy Dudek
- W Polsce nie ma żadnych problemów z demokracją – zapewnia prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Kaczyński udzielił obszernego wywiadu Jackowi i Michałowi Karnowskim dla tygodnika „W Sieci".

W wywiadzie „Musimy jeszcze przyśpieszyć" prezes PiS mówił m.in. o relacjach z prezydentem, panią premier, o wpływie na rząd czy sytuacji w Polsce.

"Przestrzegamy i będziemy przestrzegać reguł zarówno Unii Europejskiej, jak i Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ale to są jednak wspólnoty suwerennych i niepodległych państw, i to trzeba szanować" – zapewnia Jarosław Kaczyński.

Jego zdaniem obecny rząd odnosi sukcesy, ale przestrzega przed popadaniem w samozadowolenie. "Mówię jasno i wyraźnie: musimy iść do przodu, jeszcze przyśpieszyć, musimy uruchamiać kolejne projekty, musimy ruszyć jeszcze mocniej do przodu" – podkreślał.

Dodał, że rząd musi być zwarty, musi myśleć wspólnymi celami. "Te resortowe kłopoty, które – uczciwie mówiąc – są w rządzie, muszą zostać twardą ręką przełamane. Była teraz ostatnio narada w rządzie, która miała temu służyć" - opowiadał Kaczyński.

W rozmowie z braćmi Karnowskimi nawiązał też do relacji z premier Beatą Szydło i prezydentem Andrzejem Dudą.

Prezes PiS podkreślał, że zarówno rząd jak i prezydent mają pełną autonomię w swoich działaniach i wiążącą się z samodzielnością – odpowiedzialność.

"Pani premier na pewno tym premierem chce być. I przeświadczenie, że ja panią premier wzywam i mówię jej, co ma zrobić, jest nieprawdziwe. Nie chciałem być zresztą drugim Krzaklewskim. Uważam, że pani premier rządzi na własną odpowiedzialność" – zapewniał Jarosław Kaczyński.

Przyznał też, że miał na kształt tego rządu pewien wpływ i ponosi za jego działania pewną współodpowiedzialność.

Prezes PiS zaprzeczył natomiast, by miał wpływ na Pałac Prezydencki. "Tam dbałość, by być oddzielnie, samodzielnie, autonomicznie, jest bardzo silna. Była zresztą od samego początku, pojawiła się jeszcze w kampanii wyborczej. Ja to zaakceptowałem, choćby dlatego, że nie miałem innego wyjścia" – mówił szef PiS dla tygodnika „w Sieci".

Jarosław Kaczyński zapewniał, że szanuje Andrzeja Dudę za to, iż chce sprawować swój urząd samodzielnie. "Chyba go bardzo bolą te opowieści, że może być od kogoś zależny, jego otoczenie jakoś wyjątkowo to przeżywa" – mówił prezes PiS.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA