fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Kosiniak-Kamysz: Trybunał Stanu dla Morawieckiego? Głosowałbym za

Władysław Kosiniak-Kamysz
PAP/Tomasz Gzell
- Nie należy mieć wątpliwości. Ja bym za takim wnioskiem zagłosował - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, pytany o możliwość postawienia premiera Mateusza Morawieckiego przed Trybunałem Stanu.

Najwyższa Izba Kontroli postanowiła zawiadomić prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez czterech najwyższych urzędników państwowych. Jedno z zawiadomień dotyczy premiera Mateusza Morawieckiego i szefa jego kancelarii Michała Dworczyka. Kolejne: Mariusza Kamińskiego, szefa MSWiA, oraz Jacka Sasina, ministra aktywów państwowych.

Chodzi o przygotowanie i organizowanie wyborów na prezydenta RP, wyznaczonych na 10 maja 2020 r., z wykorzystaniem głosowania korespondencyjnego.

Dowiedz się więcej: Szef NIK uderza w rząd. Donos na premiera i trzech ministrów

Władysław Kosiniak-Kamysz pytany w TVN24 o możliwość postawienia premiera Morawieckiego przed Trybunałem Stanu, odpadł, że poparłby taki wniosek.

- Te przesłanki, które pokazuje Najwyższa Izba Kontroli, to się zdarza po raz pierwszy w historii, żeby urzędujący premier miał skierowany do prokuratury wniosek z NIK, o złamanie ustaw, złamanie zasad demokratycznego państwa prawa - mówił prezes PSL. - Moim zdaniem tu nie należy mieć wątpliwości. Ja bym za takim wnioskiem zagłosował - zadeklarował.

Wszyscy urzędnicy, których dotyczy zawiadomienie do prokuratury, mieli zdaniem NIK naruszyć art. 231 § 1 kodeksu karnego. Ten stanowi, że funkcjonariusz publiczny, który przekraczając swe uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech.

Źródło: rp.pl/ tvn24, 300polityka
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA