Reklama

Senegal: Protesty, więc władze ograniczają dostęp do internetu

Władze Senegalu ograniczyły dostęp do internetu w kraju w związku z nasileniem się protestów do jakich doszło po zatrzymaniu lidera opozycji - informuje serwis NetBlocks.
Senegal: Protesty, więc władze ograniczają dostęp do internetu

Foto: AFP

arb

W ciągu ostatnich dwóch dni co najmniej jedna osoba zginęła w starciach między policją a zwolennikami Ousmane Sonko, który twierdzi, że jego zatrzymanie pod zarzutem gwałtu, jakiego miał się dopuścić, jest motywowane politycznie.

NetBlocks podaje, że od piątku rano w Senegalu niedostępne są media społecznościowe i komunikatory - w tym Facebook, WhatsApp i YouTube.

W piątek w Senegalu planowana jest demonstracja organizacji społecznych i partii opozycyjnych w ramach ruchu protestu "Y En A Marre"  ("Już wystarczy").

Sonko, 46-letni poborca podatkowy, który w 2019 roku zajął trzecie miejsce w wyborach prezydenckich w 2019 roku, cieszy się szerokim poparciem wśród najmłodszych wyborców.

W związku z oskarżeniami o gwałt Sonko został pozbawiony immunitetu i był przesłuchiwany. Do aresztu trafił pod zarzutem zakłócania spokoju społecznego, po tym jak w kraju zaczęły się protesty w związku ze stawianymi mu zarzutami.

Reklama
Reklama

Sonko twierdzi, że oskarżenia pod jego adresem są fałszywe.

Senegal jest jedną ze stabilniejszych demokracji w Afryce. Obecne protesty są najpoważniejszymi tego typu wystąpieniami od lat.

Polityka
Clintonowie zeznawali w sprawie Epsteina. To może uderzyć w Trumpa
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Polityka
Ali Chamenei nie żyje. 36 lat twardych rządów i otwartej wrogości wobec USA i Izraela
Polityka
Opozycja irańska myśli o upadku reżimu i się kłóci. Syn szacha to „neofaszysta”
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Polityka
Bloomberg: Rekordowa liczba Amerykanów ubiega się o obywatelstwo Wielkiej Brytanii
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama