fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Były prezydent USA Jimmy Carter trafił do szpitala

AFP
95-letni Jimmy Carter, były prezydent Stanów Zjednoczonych, trafił do kliniki uniwersyteckiej w Atlancie, gdzie zostanie poddany operacji obniżenia nacisku na mózg, który spowodowany został krwawieniem po jego ostatnich upadkach.

Jak poinformowała rzeczniczka prasowa Emory University Hospital, zabieg zostanie wykonany we wtorek. Z komunikatu Carter Center wynika, że były prezydent USA "odpoczywa". Pastor Tony Lowden, powiedział, że były prezydent został hospitalizowany w poniedziałek w dniu, który nazwał „ciężkim”. - Potrzebujemy tylko, aby cały kraj się za niego modlił - powiedział Lowden.

 

95-letni Carter upadł w tym roku już co najmniej trzy razy. Pierwszy incydent, który miał miejsce na wiosnę, wymagał przeprowadzenia operacji wymiany stawu biodrowego. Trzy tygodnie temu polityk potknął się i upadł w swoim domu w Plains. Wcześniejszy jego upadek spowodował natomiast, że musiano wykonać szwy na twarzy. U Cartera, który jest najstarszym żyjącym byłym prezydentem USA w 2015 roku zdiagnozowano raka. Były prezydent jednak przeżył, a jego stan zdrowia znacznie się poprawił. 

Jimmy Carter był prezydentem Stanów Zjednoczonych od 1977 do 1981 roku. W 1980 roku przegrał walkę o reelekcję z republikaninem Ronaldem Reaganem. Po zakończeniu kariery politycznej zaangażował się akcje społeczne i humanitarne. W roku 2002 został laureatem Pokojowej Nagrody Nobla.

Źródło: The Guardian
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA