fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

USA martwią się o muzułmanów w Indiach. Indie: Nie ma problemu

AFP
Indie odrzuciły zarzuty stawiane Delhi w dorocznym raporcie Departamentu Stanu dotyczącym wolności wyznania na świecie. Departament Stanu zwrócił uwagę na to, że rząd Indii nie radzi sobie z agresywnymi atakami na mniejszość muzułmańską mieszkającą w Indiach.

We wtorek Indie odwiedzi sekretarz stanu USA Mike Pompeo. W przededniu jego wizyty MSZ Indii wydał oświadczenie, w którym w zdecydowanym tonie odpowiedziało na treść raportu Departamentu Stanu.

"Indie są dumne (...) ze swojego statusu największej demokracji świata i pluralizmu społeczeństwa oraz długotrwałego zaangażowania w obronę tolerancji i inkluzywności" - napisał Raveesh Kumar, rzecznik MSZ Indii w specjalnym oświadczeniu.

W piątkowym raporcie Departamentu Stanu czytamy, że niektórzy przedstawiciele rządzącej krajem, nacjonalistycznej partii BJP wygłaszali w 2018 roku "podżegające przemówienia" przeciwko mniejszościom religijnym.

Kumar podkreślił jednak w oświadczeniu, że konstytucja Indii gwarantuje "fundamentalne prawa i wolność wyznania wszystkim obywatelom, w tym mniejszościom".

Reuters przypomina, że spośród 1,3 mld mieszkańców Indii 14 proc. stanowią muzułmanie.

"Nie widzimy żadnego locus standi (przesłanki prawnej), aby zagraniczny podmiot wypowiadał się w kwestii gwarantowanych konstytucją praw naszych obywateli" - dodał Kumar.

W raporcie Departamentu Stanu czytamy, że w Indiach dochodzi do "ataków (...) agresywnych ekstremistów na mniejszości, szczególnie muzułmanów (...) w związku z pogłoskami, że handlują oni (wołowiną), albo zabijają krowy" (krowy są w hinduizmie świętymi zwierzętami).

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA