Reklama

Siergiej Mitrochin: Starannie wyreżyserowana impreza Władimira Putina

Na konferencji prezydenta nie ma przypadkowych osób - mówi „Rzeczpospolitej” Siergiej Mitrochin, jeden z liderów opozycyjnej partii Jabłoko.

Aktualizacja: 20.12.2018 17:22 Publikacja: 20.12.2018 17:22

Siergiej Mitrochin: Starannie wyreżyserowana impreza Władimira Putina

Foto: wikipedia

To była już 14. wielogodzinna konferencja prasowa Władimira Putina. Czy to już się stało częścią rosyjskiej tradycji?

To już się stało pewnym rytuałem. Demonstruje się jedność narodu z jego liderem. Przekaz jest prosty – car nie boi się i jest bardzo otwarty. Naród tak naprawdę nie ma żadnych szans, by dotrzeć ze swoimi problemami do Kremla, a cała ta konferencja służy temu, by Putin mógł się wygadać.

Przecież była to konferencja prasowa, obecni byli dziennikarze m.in. z zachodnich mediów.

Owszem, ale Putin ich wykorzystuje wyłącznie jako narzędzia do przekazu swoich racji. Najważniejszą dla niego rolę mają rządowe stacje telewizyjne, które na żywo przez kilka godzin transmitują te konferencje. Oczywiste przecież jest to, że jest to starannie wyreżyserowana impreza. Jest to kwestia wyłącznie techniczna i organizacyjna.

Czyli dziennikarze nie o wszystko mogli zapytać rosyjskiego prezydenta?

Reklama
Reklama

Putin zawsze porusza wyłącznie te tematy, którymi jest zainteresowany. Unika niewygodnych pytań. Coś tam może się przebić i ktoś takie pytanie rzuci, ale ludzie Kremla przed konferencją robią wszystko, by do takich sytuacji nie dochodziło. Przede wszystkim starannie dobierają obecnych na sali. Prawdziwie niezależnych dziennikarzy tam nie ma. Nie ma też znanych rosyjskich blogerów. Zresztą w Rosji niezależne media można już wymienić na palcach jednej ręki.

Nie padło na przykład pytanie o przyszłość polityczną Władimira Putina. Według konstytucji rządzi już ostatnią kadencję. Nikt nie zapytał go o dalsze plany?

Dlatego że w pierwszej kolejności pytają kremlowscy dziennikarze. Bardzo ciężko jest się przebić. Myślę, że temat ten w ogóle jest tajemnicą państwową. Jestem przekonany, że Putin nie odejdzie od władzy. Może formalnie zmienić stanowisko albo sięgnąć po zmianę systemu politycznego kraju. Na pewno będzie próbował pozostać na Kremlu. Na razie trudno powiedzieć, czy jemu to wyjdzie. Poziom życia w Rosji jest coraz gorszy. Odbija się to na jego poparciu, o czym świadczą wszystkie sondaże.

Uważa się, że co roku w trakcie takiej konferencji Putin przekazuje światu jakąś wiadomość. Co przekazał w czwartek?

Najważniejsze jest chyba to, że Putin histeryzuje i przyczynia się do wzrostu napięcia międzynarodowego. Kreuje mit "zewnętrznego wroga" i udaje jedynego obrońcę narodu.

Polityka
Rozwód braterskich monarchii. Nie będzie nowego państwa - Arabii Południowej
Polityka
Sędzia blokuje decyzję administracji Trumpa. Dotyczyła stanów rządzonych przez Demokratów
Polityka
Izrael chce zrezygnować z pomocy finansowej USA. W trosce o wizerunek
Polityka
„Dezorientujące” komunikaty Donalda Trumpa wobec Grenlandii. Petteri Orpo: To jego „strategia negocjacyjna”
Polityka
Donald Trump dla „New York Timesa”: Ogranicza mnie tylko moja własna moralność
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama