Obrador, były burmistrz Mexico City, wygrał m.in. z Jose Antonio Meade, kandydatem rządzącej krajem Partii Rewolucyjno-Instytucjonalnej.

Czytaj także: Meksyk: Krwawa kampania wyborcza. 133 ofiary

Meade pogratulował już Obradorowi zwycięstwa.

- Dla dobra Meksyku, życzę mu sukcesu - powiedział.

Obrador będzie pierwszym lewicowym prezydentem kraju od dziesięcioleci - zauważa Reuters. 64-letni polityk obiecywał zmniejszenie zależności ekonomicznej Meksyku od USA.

Obecna administracja Meksyku od miesięcy znajduje się w sporze z Donaldem Trumpem. Źródłami konfliktu między USA a Meksykiem są: nielegalna imigracja do USA i polityka handlowa.

Według jednego z sondaży exit poll, przeprowadzonego przez instytut badania opinii Parametria, Lopez Obrador wygrał z przewagą 20 punktów proc. uzyskując między 53 a 59 proc. głosów.

Gratulacje nowemu prezydentowi Meksyku złożył już Donald Trump: