fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Michał Szułdrzyński: Rusza wyścig zbrojeń w kosmosie

AFP
Ministrowie państw NATO obradowali w środę nad wnioskiem sekretarza generalnego sojuszu, by ten militarny alians na poważnie wszedł w przestrzeń kosmiczną. Zdaniem Jensa Stoltenberga kosmos powinien być przestrzenią operacyjną działania NATO na równi z powietrzem, lądem, morzem i cyberprzestrzenią. – Przestrzeń kosmiczna jest niezbędna do obrony i odstraszania sojuszu – powiedział Stoltenberg, cytowany przez agencje.

Decyzja ta może mieć dwie bardzo poważne konsekwencje. Pierwszą – wizerunkową. Kilka dni po stwierdzeniu przez francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona, że NATO jest w stanie śmierci mózgowej, sojusz pokazuje, że nie tylko nie umarł, ale w dodatku potrafi się rozwijać, rozszerzając swoją działalność.

Kosmiczne plany NATO sprawiają jednak wrażenie próby gonienia rzeczywistości, która w ostatnich latach szybko się zmienia. W lecie Macron ogłosił zamiar stworzenia sił kosmicznych Republiki Francuskiej. Półtora roku temu powołanie US Space Force zapowiedział Donald Trump. Wcześniej próby militaryzacji kosmosu podejmowały Indie, Chiny czy Rosja, rozwijając tam swoją obecność.

Jeśli do kosmosu wchodzi najpotężniejszy w historii sojusz militarny, jest to wyraźny sygnał, że nie mówimy tu o science fiction, lecz o realnej obronie własnych interesów. Siły zbrojne nie służą bowiem jedynie prowadzeniu wojen konwencjonalnych, ale odgrywają niezwykle ważną...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA