fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i sprawiedliwy. Co gryzie Zbigniewa Ziobrę

Maciej Goclon
FotoNews/Forum
Przebudowany rząd ma być bardziej gabinetem Morawieckiego niż ten dotychczasowy. Zagrożony tym Zbigniew Ziobro szuka dla siebie sposobów wykazania się przed wyborcami. Okazją może być jawna i ukryta wojna o wpływy w mediach.

Repolonizacja czy dekoncentracja mediów może stać się jesienią głównym tematem i przedmiotem politycznej awantury. Na zapleczu wojny o stosowną ustawę szykowane są rozmaite scenariusze miękkiego, „rynkowego" przejmowania gazet czy portali do tej pory niezwiązanych z PiS.

Nad jednym z nich pracuje Daniel Obajtek, prezes Orlenu. Podstawą miałyby być nie tyle środki tej potężnej spółki Skarbu Państwa, ile szyld Ruchu, który został już właściwie przejęty przez paliwowy koncern.

Szyld firmy obsługującej rynek medialny miałby zabezpieczać Obajtka przed zarzutami topienia pieniędzy w inwestycjach w coś tak kruchego jak media. Wymieniane są w tym kontekście różne tytuły, których właściciele – często przedstawiciele polskiego kapitału, więc trudno tu mówić o repolonizacji – rozważają sprzedaż.

Już dawno nie chodzi o żaden „pluralizm w mediach", może jedna posłanka PiS Joanna Lichocka w to wierzy. Rzecz cała zmierza do swoistej polaryzacj...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA