Reklama

Prof. Witold Orłowski: Balcerowiczowi zabrakło PR

Przy wprowadzaniu poważnych reform wiedza, jakie zmiany są niezbędne, nie jest najważniejsza. Kluczowe jest zdobycie społecznego i politycznego poparcia, żeby reformę udało się wdrożyć - mówi prof. Witold M. Orłowski, ekonomista.
Witold Orłowski jako szef zespołu doradców ekonomicznych prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, 2003

Witold Orłowski jako szef zespołu doradców ekonomicznych prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, 2003 rok

Foto: Reporter

Reklama

Plus Minus: Był pan doradcą gospodarczym Leszka Balcerowicza, Aleksandra Kwaśniewskiego, Jana Kułakowskiego, wchodził pan w skład Rady Gospodarczej przy Premierze Donaldzie Tusku. Który z tych polityków słuchał pana rad, a który nie?

To były różne role i różne sytuacje. Jeżeli chodzi o Radę Gospodarczą przy Donaldzie Tusku, byłem tyko jednym z jej członków. Szefem Rady był Jan Krzysztof Bielecki i on też był najbliżej premiera. Prezydent Aleksander Kwaśniewski zasięgał moich porad w skomplikowanych sprawach ekonomicznych, bo sam ekonomistą nie był. Oczekiwał wytłumaczenia, na czym problem polega i jakie są moje sugestie co do jego rozwiązania. Z kolei Leszek Balcerowicz pytał mnie o radę w sprawach, na których dobrze się znałem, ale generalnie miał swoją opinię. Doradzałem mu w latach 1998–1999, kiedy była planowana reforma finansów publicznych, która się właściwie nie udała.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama