fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Robert Mazurek: Spadek po mnichach

AdobeStock
Podobno Lot kusi promocjami, inne linie pewnie też. I są tacy, którzy się skuszą, bo w końcu Langwedocja – pardon, teraz to wszystko to Oksytania – naprawdę ma czym zawrócić w głowie. A jak ktoś jednak nie pojedzie, to zapraszam na wino stamtąd, z dwóch różnych części regionu.

Deliwina.pl to nie tylko importer, ale i sklep internetowy. Poznańska firma chce Polaków rozkochać w winach z południa Francji także dlatego, że ceny tu są znacznie rozsądniejsze niż w innych, najpopularniejszych apelacjach. Ale dość gadania, ruszamy na południe.

Samo Beziers to miasto, jakich tam wiele – obowiązkowy kamienny most, romańska/gotycka katedra (w tym wypadku gotyk), barokowy kościół obok, hala targowa z pysznościami. Okolice to Langwedocja w pełnej krasie, wszędzie historia, ślady krucjat katarskich, rzymskie amfiteatry, a jakby ktoś gustował w corridzie, to i tę rozrywkę tu znajdzie, wszak od Hiszpanii oddzielają nas tylko Pireneje, które często krainy po obu ich stronach łączyły, nie dzieliły.

Wspominałem o historii? Wino w Cazal Viel zaczęli robić Rzymianie. Potem, przez blisko 600 lat, uprawiali je norbertanie – zwani też premonstratensami – z pięknego, romańskiego opactwa Fontacaude. Rewolucja francuska mnichów przepędziła, a wi...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA