fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dom marzenie.Z opon, puszek po piwie i słomy

Earthship zbudowany w Nowym Meksyku przez Michaela Reynoldsa. W Polsce tego typu budownictwo raczkuje, nie tylko dlatego, że zupełnie inne są okoliczności przyrody
Forum
Polak, który buduje od dawna wymarzony dom, chce konstrukcji solidnej, „na lata", z grubym murem, z „prawdziwych" cegieł, z drewnianymi podłogami, nie jakiegoś ekologicznego fiu-bździu. A może jednak to się zmieni?

Pragnęła zbudować earthship, czyli ziemski statek kosmiczny – ogrzewany energią słoneczną dom ze starych puszek i butelek, ze ścianami nośnymi wypełnionymi ziemią i piaskiem, używanych opon. Wynalezione przez architekta z Nowego Meksyku Michaela Reynoldsa, który eksperymentował z nimi od lat 70., earthshipy są tak pomyślane, żeby ich mieszkańcy mogli być całkowicie samowystarczalni. Ściany z opon pełnią funkcję baterii: w ciągu dnia wchłaniają ciepło przez szereg wychodzących na południe okien, a nocą regulują temperaturę wewnątrz. Deszcz i stopiony śnieg spływają z dachu do cysterny z filtrem, dzięki któremu można wykorzystać wodę do picia, mycia i prania, podlewania domowego ogródka i spłukiwania toalety. Prąd czerpie się z paneli słonecznych lub w niektórych przypadkach z wiatraków".

Tak o domu marzeń Lindy, bohaterki książki „Nomadland. W drodze za pracą", opowiada jej autorka Jessica Bruder. Książka jest reporterską relacją z tr...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA