fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

David Simon: Seriale to broń w walce z demagogami

AFP
Zawsze powtarzam, że jeśli jesteś dziennikarzem, który pisze o polityce, a nie towarzyszy ci złość, to znaczy, że coś jest z tobą nie tak. Ze scenarzystami powinno być tak samo. Dlatego dla mnie wkurzenie to naturalny stan, towarzyszy mi permanentnie - mówi David Simon, scenarzysta, producent.

Plus Minus: Do telewizji trafił pan z prasy. Dlaczego porzucił pan dziennikarstwo?

Współczesne media bardziej niż walce o prawdę przysługują się dezinformacji. Ważniejsze od podania wiadomości obiektywnie staje się podkręcanie jej tak, by ocierała się o ekstremum. Im ostrzejszy przekaz, tym – zdaniem wydawców – lepszy efekt. Przyglądałem się z uwagą ostatnim wyborom w Stanach Zjednoczonych. Nie mogłem uwierzyć, że dziennikarze, zamiast kontrować brednie wychodzące z ust polityków, ciągnęli ich jeszcze bardziej za język, pozwalając na namnażanie się kolejnych głupot. Tak się produkuje fake newsy na masową skalę. A przecież w relacjonowaniu kampanii i prezentacji kandydatów jeszcze niedawno chodziło o coś zupełnie innego.

Tak pan postrzega rolę dziennikarzy – mamy punktować rozmówców?

Dziennikarz powinien szukać historii. Skupienie serwisów informacyjnych na wypowiedziach polityków to pójście na łatwiznę. Dziennikarstwo nie może zacz...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA