4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 28.05.2020 16:08 Publikacja: 29.05.2020 18:00
Foto: materiały prasowe
Co naprawdę zaskakuje po lekturze tych 500 stron? Otóż Kornhauser jawi się w swych szkicach jako niestrudzony polemista, celujący w bardzo zawoalowany język, barwny i gęsty. To autor specjalizujący się w rozmaitych szkołach ironii i posługujący się niezliczoną liczbą odmian ciętej riposty.
Kornhauser stający w polemiczne szranki z erudycyjnym zapleczem zawsze jednak ma na uwadze dobro samej literatury. Jego głos jest wart namysłu, choć wciąż pozostaje mało donośny, nieznany dla młodszego pokolenia krytyków. Poeta i eseista traktuje literaturę jako przestrzeń dla zawiązywania się wspólnoty, którą spajać ma przede wszystkim podobna wrażliwość. Jednocześnie jest otwarty na punkty widzenia innych, honoruje różne głosy, przyzwalając na polifonię (nie mylić z kakofonią). Sam autor określił to tak: „Pisać nie dla wszystkich, ale pisać, mając na uwadze wszystkich".
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas