Reklama

Bogusław Chrabota: Mury nas nie obronią. Tylko NATO gwarantem bezpieczeństwa

Kiedy się ogląda pozostałości po Wielkim Murze Chińskim, trudno się uwolnić od natarczywej refleksji o absurdalności całej tej konstrukcji. Bo przecież musi się wyrywać ludzkiej wyobraźni, że obrona tak potężnego wału była w ogóle możliwa.
Bogusław Chrabota: Mury nas nie obronią. Tylko NATO gwarantem bezpieczeństwa

Foto: Fotorzepa, Maciej Zienkiewicz

Poważny najeźdźca miał w arsenale tysiąc metod, by pokonać umocnienia. Znane doskonale były balisty, w powszechnym użyciu tarany i drabiny, była na koniec taktyka, na przykład pozorowanego ataku. Ludy Wielkiego Stepu, Hunowie czy później Mongołowie, umiały symulować natarcie, by odwrócić uwagę obrońców od swego prawdziwego celu. Jednocześnie przeprowadzały prawdziwy atak sto mil dalej na wschód czy na zachód i pokonywały umocnienia bez większych problemów.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama