fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Jan Maciejewski: Życie bez ostateczności

Fotorzepa, Robert Gardziński
Najbardziej definitywna ze wszystkich granic. Można ją przekroczyć tylko w jedną stronę, nie ma zza niej powrotu.

Ale nie wiadomo, jak i kiedy – ani czy w ogóle kiedykolwiek – to się stanie. Jednym ta podróż się przydarza, innym nie. Wiadomo tylko, po czym poznać, że jest się już po drugiej stronie. Każda rzecz i zajęcie, które jeszcze wczoraj były wypełnieniem miejsca i czasu, teraz zaczynają budzić dziwną gorączkowość. Dziwną, bo otrzeźwiającą, wyostrzającą zmysły i napinającą wolę. A w zasadzie to nie one są temu winne, tylko to niepokojące światło, które się wokół nich pojawiło, aura ostateczności. Jej blask jest jedynym, ale wystarczającym dowodem, że jesteś już po drugiej stronie. Już wiesz, że kiedyś, jutro albo za 50 lat, umrzesz. Przekroczyłeś granicę.

A gdyby tak definitywnie ją przekreślić? Jeden z założycieli PayPala Peter Thiel stwierdził kilka lat temu, że zamierza żyć zawsze, wyzwać śmierć na technologiczną wojnę. Dwa miliardy dolarów na jego koncie to chyba solidny argument przeciwko uśmiechowi pobłażliwości, jaki wywołują tak...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA