fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Antoni Kamiński: Podczas prywatyzacji nie było żadnych reguł

Lew Rywin
Lew Rywin (na zdjęciu podczas przesłuchań w Sejmie w lutym 2003 r.) wiedział, że jeżeli zostanie skazany, dostanie niewielki wyrok. Nie miał mocnych motywów, by zeznawać, więc milczał – uważa Antoni Kamiński
EAST NEWS
Tylko jedna partia została wymieciona przez aferę – był to Sojusz Lewicy Demokratycznej. Zawiodło „zarządzanie kryzysowe" – ludzie z SLD jeszcze nie wiedzieli, że należy iść w zaparte - mówi prof. Antoni Kamiński, socjolog, b. prezes polskiego oddziału Transparency International.

Plus Minus: Na pewno zauważył pan, że rozmaite afery z udziałem polityków ulegają relatywizacji. Dla jednych są to afery w ścisłym tego słowa znaczeniu, a dla innych – wymysły przeciwników politycznych. Czy tzw. afera Daniela Obajtka, szefa PKN Orlen, jest aferą czy też nie jest?

Moim zdaniem sprawa Daniela Obajtka może należeć do tej kategorii, choć nie musi. Gdy czytam informacje na temat prezesa PKN Orlen, odnoszę wrażenie, że zarzuty pod jego adresem, dotyczące jego majątku, trzeba sprawdzić. Inną rzeczą jest, w jaki sposób Daniel Obajtek trafił do Orlenu. I tutaj należy spojrzeć na sprawę szerzej – za każdym razem, gdy zmienia się partia lub koalicja rządząca, zmienia się prezes firmy i jego zastępcy. Był również czas, gdy Jan Kulczyk miał dużo do powiedzenia w kwestii obsady zarządu Orlenu.

To było po tym, gdy UOP zatrzymał prezesa PKN Orlen Andrzeja Modrzejewskiego, a rząd następnego dnia usunął go ze stanowiska. Wynikła z tego ...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA