fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Szpilka wygrał? Nie pierwszy bokserski skandal

Artur Szpilka po zwycięstwie, na które nie zasłużył
Reporter, Andrzej Iwańczuk
Pięściarze zarabiają ogromne pieniądze, choć nie brakuje wątpliwości, czy boks jest sportem, w którym zawsze wygrywa lepszy. Nigdy ich zresztą nie brakowało, nawet wówczas, gdy pisali o nim Jack London, Ernest Hemingway czy Norman Mailer.

Pierwszym, który w ringu zarobił miliard dolarów, jest Amerykanin Floyd Mayweather Jr. Drugim miał być mistrz wagi ciężkiej, Brytyjczyk Anthony Joshua, ale nie wiadomo, kiedy stoczy kolejną walkę, która go do tego przybliży, bo na razie świat przegrywa z epidemią koronawirusa.

Kiedy kilka lat temu Mayweather Jr. walczył z Mannym Pacquiao w Las Vegas, dochód z samych biletów przekroczył 70 mln dolarów, a sprzedaż pay-per-view pobiła wszelkie rekordy (4,6 mln przyłączy) i przyniosła ponad 400 mln. Mayweather tylko za tę walkę zarobił blisko 300 mln. Joshua, który wcześniej zapełniał największe stadiony na Wyspach Brytyjskich, za rewanżowy pojedynek z Andym Ruizem Jr. w Arabii Saudyjskiej otrzymał w grudniu ubiegłego roku 85 mln dolarów.

Jeśli dodamy do tego fakt, że Meksykanin Saul Alvarez kilka lat temu podpisał z platformą streamingową DAZN kontrakt na 365 mln (najwyższy w historii sportu), to mamy obraz dyscypliny, która wciąż trzyma się mocno, ch...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA