Reklama

„Władcy rzek”: Wikingowie na łodziach, koniach i saniach

Wikingowie byli nieodłącznym elementem rozwijających się powiązań handlowych we wschodniej Europie. Handlowali z nomadami, Chazarami, Pieczyngami, Rusami. Ich wyprawy były zajęciem rodzinnym
Mapa pokazuje, że wikingowie po przeprawieniu się przez Bałtyk dalej podróżowali rzekami, a nawet lą

Mapa pokazuje, że wikingowie po przeprawieniu się przez Bałtyk dalej podróżowali rzekami, a nawet lądem. W VIII –XI wieku docierali nie tylko do Konstantynopola, ale nawet do Bagdadu

Foto: worldhistory.org

Książka Cat Jarman, „Władcy rzek. Nowa historia wikingów”, przeł. Łukasz Hajdrych, ukazuje się właśnie nakładem wydawnictwa Znak Horyzont, Kraków 2026.

Ziemie na południe od jeziora Ilmen, Nowogrodu i Starej Ładogi cechują się odmiennym krajobrazem – lasy są tam rzadsze, zastępuje je szeroki pas terenów trawiastych, znany jako step eurazjatycki. Obejmuje on tereny od Węgier na zachodzie, przez Ukrainę i Azję Środkową, aż po Mongolię i Chiny, czyli rozciąga się na przestrzeni 2500 mil Europy i Azji, choć podział na kontynenty ma w tym miejscu niewiele sensu. Gdzieniegdzie wznoszą się pasma górskie (Kaukaz, Ural oraz Ałtaj), ale łatwo można je pokonać, poruszając się przesmykami. Po stepie, gdzieniegdzie poznaczonym drzewami rosnącymi wzdłuż brzegów rzek i strumieni, można się przemieszczać konno w zasadzie bez jakichkolwiek ograniczeń. Z tego powodu od tysięcy lat tzw. drogi przez step umożliwiały liczne wędrówki oraz rozwój dalekosiężnego handlu, dając tym samym podwaliny pod przyszły Jedwabny Szlak.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama