4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 04.03.2021 18:39 Publikacja: 05.03.2021 18:00
Foto: Forum
W swojej karierze przeczytałem tysiące książek i filmów. Oczywiście książki czytam „prywatnie", a filmy „służbowo". Trzeba powiedzieć, że na 100 utworów około 70 będzie nudnych, podobnych i bez większej historii. Jest jednak wiele kinowych produkcji, które zapadły mi w pamięć. Nieraz się zdarzało, że po obejrzeniu czegoś człowiek stał jak wryty. Nie były to filmy typu „zabili go i uciekł", ale wartościowe obrazy. Gdybym miał zacząć wymieniać, na samym początku podałbym fantastycznego „Greka Zorbę" w reżyserii Mihalisa Kakogiannisa. Bardzo dobrą produkcją, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie, była „Afrykańska królowa". Nakręcił ją John Huston w 1951 roku. Miałem nawet przyjemność czytać te dzieła i wiele, wiele innych. Praktycznie przeczytałem wszystko, co miało polską premierę, zwłaszcza w epoce kaset VHS, i to często po kilka razy.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas