fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Olga Hepnarová dała sobie prawo do symbolicznej zemsty na społeczeństwie

Młoda zbrodniarka w interpretacji polskiej aktorki Michaliny Olszańskiej w czesko-polsko-słowackim filmie fabularnym „Ja, Olga Hepnarová”, który właśnie trafił do polskich kin.
Żółty
Olga Hepnarová dała sobie prawo do symbolicznej zemsty na społeczeństwie, dokonując zbrodni na przypadkowych ludziach. Czy taka historia może się powtórzyć? Naiwne pytanie. Powtarza się co i rusz.

Praga, 10 lipca 1973 roku. Letnie popołudnie. Minęła godzina 13. W dzielnicy Praga 7 przy placu Strossmayera, tuż obok komisariatu policji oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, rozpędzona ciężarówka wjechała w grupę ludzi stojących na przystanku tramwajowym. Przestarzały sześciotonowy dostawczak z masywnym frontem zabił na miejscu trzy osoby. Pięć pozostałych umrze w szpitalu. Na przystanku stali sami emeryci. Zza kierownicy rozbitego auta ledwo widać drobną, czarnowłosą, 22-letnią dziewczynę, która nosi się jak chłopak.

Niektórzy świadkowie zarzekają się, że wjeżdżając w tłum, wciąż paliła papierosa. Z początku wszyscy myślą, że to tragiczny wypadek, ale świadkowie nie potrafią sobie przypomnieć dźwięku hamujących opon. Na przestrzeni kilkunastu metrów leżą okaleczone ciała, jęczący ranni, szkło z wybitej witryny sklepowej, a także rozsypane 15 kilogramów porzeczek, które wiozła do domu jedna z ofiar. Samochód stoi z rozbitym zderzakiem i oderwanym kołem, ...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA