Reklama
Rozwiń
Reklama

Tomasz Siemoniak: Kolizja szefa MON do prokuratury

- To taki test dla prokuratury, dla Żandarmerii Wojskowej. Wolałbym, żeby zajmowała się tym cywilna prokuratura. Komunikaty, które mówią, że była zła pogoda i było ślisko, nie odpowiadają temu co się stało - mówił w programie #RZECZOPOLITYCE Tomasz Siemoniak, poseł PO i były szef Ministerstwa Obrony Narodowej.

Aktualizacja: 27.01.2017 09:30 Publikacja: 27.01.2017 08:33

Tomasz Siemoniak

Tomasz Siemoniak

Foto: rp.pl

Rozmowa z byłym szefem MON dotyczyła w dużej mierze jego następcy Antoniego Macierewicza, którego auto wzięło udział ostatnio w kolizji. Czy minister może wszystko? - Nie może wszystkiego, nikt na sygnale nie może wszystkiego – mówił Siemoniak. - Bardzo rzadko korzystałem z tego typu przywilejów, a minimalizowanie tego wygląda słabo – dodał.

- To prasa podała już kiedyś, że minister jeździ na dwa samochody. Co do zasady, ja jeździłem jednym samochodem. Nie ma powodów do bizantyjskich kolumn – powiedział Siemoniak.

Według Siemoniaka powinna sprawę wyjaśnić prokuratura, ale cywilna, bo na wojskową mógłby mieć wpływ szef MON. - To taki test dla prokuratury, dla Żandarmerii Wojskowej. Wolałbym, żeby zajmowała się tym cywilna prokuratura – oceniał Siemoniak. - Komunikaty, które mówią, że była zła pogoda i było ślisko, nie odpowiadają temu co się stało.

Siemoniak powiedział, że można się wszystkiego spodziewać po ministrze Macierewiczu. - Mnie już nic nie zaskakuje w jego zachowaniu. Może kłamać w Sejmie i nikogo to nie obchodzi, może trzymać rzecznika, który zachowuje się, tak jak się zachowuje. Brak słowa przepraszam, czy jakiejkolwiek empatii jest straszny. Nie ponosi odpowiedzialności za to co robi w armii, jest chaos, są różne zapowiedzi – mówił Siemoniak. - Jarosław Kaczyński nie dostrzega zagrożenia, jakie niesie osoba Antoniego Macierewicza.

Reklama
Reklama

Gość odniósł się też do tego co dzieje się wokół rzecznika MON Bartłomieja Misiewicza. - Nie powinno tak to wyglądać, pamiętam sytuację, gdy żołnierze mówili do niego: czołem, panie ministrze. Nie jest tajemnicą, że to on wzywa generałów i wydaje im dyspozycje. Już dawno powinien stracić stanowisko, już raz stracił – powiedział Siemoniak. - Dla opozycji Misiewicz z Macierewiczem niech będzie jak najdłużej, dla Polski jak najkrócej – dodał.

Czy nowy prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump jest zagrożeniem dla NATO? - Donald Trump działa nieprzewidywalnie, zapowiedź zniesienia jednostronnie sankcji dla Rosji, bez dialogu z Europą – powiedział Siemoniak.

Innym wątkiem rozmowy był pomysł, aby podnieść próg wyborczy w wyborach parlamentarnych do 10 proc. - Jarosław Kaczyński wziął jedno od Viktora Orbana, czyli rozbijanie opozycji – oceniał Siemoniak.

Przegląd w resortach, który przeprowadziła premier Beata Szydło, zdaniem gościa nic nie wniósł. - Dokonała tego przeglądu, ale wiadomo, że to nie ona decyduje – mówił Siemoniak.

Siemoniak oceniał, że najlepszymi ministrami w rządzie są minister cyfryzacji Anna Streżyńska i wicepremier Jarosław Gowin, który jest też ministrem nauki i szkolnictwa wyższego. - Większość ministrów to są Macierewiczowie i Błaszczakowie, z którymi nie sposób rozmawiać, bo są na innej planecie.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
SAFE dzieli scenę polityczną, co zrobi prezydent? Weto na stole
Polityka
Donald Tusk o głosowaniu ws. SAFE: Maski opadły, to wrogowie niepodległości
Polityka
Sondaż: Polacy ocenili sposób, w jaki Włodzimierz Czarzasty odmówił Amerykanom
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama