fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Kiedy e-handel pokona tradycyjne sklepy - komentuje Jerzy Kowalski

Jerzy Kowalski
tv.rp.pl
Ile lat będą jeszcze funkcjonowały normalne sklepy, w których ekspedientka uśmiechnie się do klienta i zapyta: w czym mogę pomóc? Na sto procent trudno znaleźć dziś właściwą odpowiedź.

Tak zwykle bywa z wszelkiego rodzaju prognozami i przepowiedniami. Kto dziś pamięta Raport U Thanta z 1969 roku, ówczesnego sekretarza generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych, który wstrząsnął światem i mediami. Raport wzywał do traktowania problemów ochrony środowiska w sposób globalny i ostrzegał, że ludzkość z dotychczasowym sposobem gospodarowania zmierza do katastrofy i tylko połączony wysiłek wszystkich krajów może jej zapobiec. Głównym wrogiem była wówczas dziura ozonowa. U Thant mówił: „Nie chciałbym, aby moje słowa zabrzmiały zbyt dramatycznie, ale na podstawie danych, do których mam dostęp jako sekretarz generalny, mogę wysunąć jeden tylko wniosek, a mianowicie, że członkom Narodów Zjednoczonych pozostało może 10 lat na uregulowanie zastarzałych waśni i podjęcie wspólnej ogólnoświatowej inicjatywy w celu zahamowania wyścigu zbrojeń, poprawy warunków środowiskowych człowieka, zlikwidowania groźby eksplozji demograficznej oraz nadania należytego rozmachu wysiłkom w dziedzinie rozwoju". Ile to lat już minęło od czasu wydania raportu? Pół wieku, jak dobrze liczę. Z kolei inny wizjoner – Nikita Sergiejewicz Chruszczow, też sekretarz generalny, z tym że Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego wieszczył, że w Kraju Rad zapanuje pełny komunizm – taki już bez pieniędzy w obrocie – w 1980 roku, czyli te 40 lat temu. Listę tę można kontynuować, ale po co? Jak wierzyć w prognozy, sondaże, futurystyczne obrazy, no i i tych wszystkich wróżbitów? Wszyscy mamy przecież jasność, że prognozowanie to trudne zadanie. Nawet Orwellowi nie za bardzo wyszło w „Roku 1984". Dlatego też – wracając do naszego tytułowego pytania – warto zaniechać sporów, kiedy e-handel znokautuje realne sklepy? Można na przykład stwierdzić, że wtedy, gdy tak się stanie. I niech ta odpowiedź nas zadowoli. Nie trzeba będzie się... wstydzić w przyszłości.

Więcej szczegółów o perspektywach e-handlu w tekście Dariusza Balcera „Jak wygląda ścieżka zakupowa klienta online".

Zapraszam do lektury także innych tekstów w najnowszym numerze „Biznesu".

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA