fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ochrona środowiska

Projekt ws. zakazu hodowli zwierząt futerkowych - wiemy, co zawiera

Adobe Stock
Zakaz hodowli zwierząt futerkowych i ograniczenie uboju rytualnego zawiera projekt ustawy w sprawie nowych norm ochrony zwierząt, który dzisiaj złożyli w Sejmie posłowie Prawa i Sprawiedliwości.

Jak informuje Polskie Radio, projekt powstał z inicjatywy Forum Młodych PiS przy mocnym wsparciu prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego. PiS chce, aby projekt trafił pod obrady Sejmu już na najbliższym posiedzeniu, zaplanowanym na przyszły tydzień.

Zgodnie z projektem zabroniony byłby chów lub hodowla zwierząt futerkowych, z wyjątkiem królików. Ubój rytualny bez ogłuszania ma być dopuszczalny tylko dla  związków wyznaniowych o uregulowanej sytuacji prawnej funkcjonujących na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i wyłącznie na potrzeby ich członków.

Zakłada się również zmiany w zakresie funkcjonowania schronisk dla zwierząt - będą mogły je prowadzić wyłącznie jednostki samorządowe oraz organizacje pożytku publicznego.

Przepisy projektu precyzują, jakie warunki bytowania zwierząt są zabronione. Nie będzie można trzymać zwierzęcia bez zapewnienia pomieszczenia chroniącego przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi lub bez dostępu do światła dziennego, a także w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji.

Zabronione będzie trzymanie zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały. Tymczasowe trzymanie na uwięzi byłoby dozwolone, ale łańcuch musi mieć minimum 6 m, a zwierzęciu trzeba zapewnić wybieg o powierzchni co najmniej 20 mkw. powierzchni. Przy takim trzymaniu na uwięzi zabronione byłoby jednak używanie metalowej obroży typu kolczatka.

Także trzymanie zwierząt w kojcu byłoby możliwe pod warunkiem zapewnienia zwierzęciu odpowiedniej powierzchni, uzależnionej od wysokości zwierzęcia.

W projekcie przewidziano zakaz wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych, czyli np. w cyrku.

Stan ochrony zwierząt i przestrzeganie przepisów ustawy monitorowałaby dziewięcioosobowa Rada do spraw Zwierząt, która ma być organem doradczym ministra właściwego do spraw administracji publicznej.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA