fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nowe technologie

Naukowcy opracowali system wykrywania min za pomocą bakterii

Saperów wkrótce zastąpi zmodyfikowana bakteria.
KFP, Wojciech Stróżyk
Izraelscy naukowcy opracowali system wykrywania min i niewybuchów za pomocą bakterii.

W skali globalnej co roku z powodu min i niewybuchów ginie lub odnosi poważne obrażenia ok. 15–20 tysięcy osób. Na całym świecie zakopanych jest pod ziemią blisko 100 mln śmiercionośnych urządzeń. Według danych ONZ z 2012 roku krajem, w którym miny są odpowiedzialne za śmierć największej liczby ludności, jest Kolumbia. Tylko w 2012 r. zabiły one 359 cywilów. Zaledwie w ciągu roku od marca 2014 do marca 2015 r. we wschodniej Ukrainie miny przeciwpiechotne i niewybuchy zabiły 42 dzieci i raniły kolejne 109.

Ogromne ilości min przeciwpiechotnych stosowane są przez zbrojne grupy opozycyjne i paramilitarne m.in. w Afganistanie, Syrii, Tunezji czy Jemenie.

Mimo że miny są stale udoskonalane, to metody ich wykrywania i oczyszczania terenów z tego typu ładunków i niewybuchów nie zmieniły się od końca II wojny światowej.

Przełom może stanowić najnowsze odkrycie izraelskich naukowców, którzy proponują zastąpienie saperów specjalnymi, zmodyfikowanymi bakteriami. Potrafią one wykryć pary materiałów wybuchowych o niskim stężeniu, które występują w ziemi nad minami lądowymi. Bakterie wchodzą w kontakt z oparami substancji wybuchowych i emitują fluorescencyjny sygnał, możliwy do wykrycia z odpowiedniej, bezpiecznej odległości. W trakcie badań nad tą metodą rozrzucono nad zaminowanym terenem specjalne polimerowe „koraliki", w których zakapsułkowano bakterie. Używając laserowego systemu skanującego, odczytano sygnał wysyłany przez bakterie, który umożliwił dokładne określenie położenia min.

Profesor Shimson Belkin z Uniwersytetu Hebrajskiego potwierdził, że stworzone przez naukowców bioczujniki zawierające bakterie przeszły pomyślnie testy i wkrótce będzie można je wprowadzić do użytku.

Belkin podkreślił, że w dalszym ciągu potrzebne są kolejne badania dotyczące m.in. stabilności i wrażliwości bakterii. W kwestiach technologicznych trzeba zastanowić się nad szybszym urządzeniem skanującym, dającym możliwość pracy na znacznie większym obszarze, jak również opracować zwartą aparaturę, którą będzie można umieścić w dronie.

Jak podkreślił Paul Hislop, ekspert ONZ w dziedzinie rozminowania, świat potrzebuje metody, która z jeszcze większą precyzją i bezpieczeństwem pozwoli na oczyszczanie terenów z tej śmiercionośnej broni. Prace prowadzone przez izraelskich naukowców mogą już wkrótce stać się przełomowym odkryciem, które zastąpi system istniejący od 80 lat.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA