Krótszy czas oczekiwania mają kierowcy autobusów, czy samochodów osobowych.
Ponad 20 km liczy sznur pojazdów ciężarowych do przejścia granicznego w Dorohusku. Tu kierowcy ciężarówek muszą czekać 36 godzina. Gorzej jest w Hrebennem - tu kolejka jest większa. Czas do odprawy to co najmniej 50 godzin.
Podróżni jadący autokarami w Hrebennem przekroczą granicę po 15 godzinach, w Dorohusku i Zosinie zaś przejazd odbywa się na bieżąco.
Samochody osobowe na przejazd granicy w Dorohusku muszą czekać dziewięć godzin, a w Hrebennem -11.
- Kolejka samochodów ciężarowych na dojeździe do przejścia granicznego z Ukrainą w Dorohusku na drodze krajowej nr 12 wynosi obecnie ponad 22 km – podaje serwis Lublin112.
W przypadku samochodów osobowych to około 3,5 km. Utworzono bufor dla pojazdów ciężarowych przed Chełmem.
Na przejściu granicznym w Hrebennem w ciągu drogi krajowej nr 17 kolejka samochodów ciężarowych wynosi około 10 km i sięga miejscowości Lubycza Królewska.
Kolejki również na Podkarpaciu. W Medyce na odprawę trzeba czekać 47 godzin, Odprawa autokarów zajmuje w Medyce 10 godzin, a samochodów osobowych - dziewięć.
W Korczowej samochody osobowe muszą stać 17 godzin. Zdaniem polskich służb granicznych kolejki na granicy wiążą się z z przedświątecznymi powrotami do kraju Ukraińców, którzy na co dzień pracują za swoją zachodnią granicą.
Wczoraj potężne utrudnienia na autostradzie A4 od granicy w stronę Wrocławia. Z powodu dużego natężenia ruchu i wypadków zator zrobił się w kilku miejscach na tym odcinku, a korki liczyły kilkadziesiąt kilometrów.