fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Medycyna i zdrowie

Ukraina: Oficjalnie 35 tys. pacjentów z gruźlicą. Nieoficjalnie 17 razy więcej

adobestock
Ukraińskie ministerstwo zdrowia poinformowało, że obecnie w tym kraju zarejestrowanych jest 34966 pacjentów z gruźlicą, z czego ok. 8 tys. ma lekoodporną odmianę tej choroby.

Według danych Centrum Statystyki Medycznej, działającego przy ministerstwie, zachorowalność na gruźlicę i tak spadła w zeszłym roku w porównaniu z 2016 rokiem o 5,5 proc.

Jak informuje agencja Unian, ukraiński resort zdrowia ocenił, że "podejście do leczenia pacjentów na Ukrainie zmienia się, a dłuższy pobyt w szpitalu dzisiaj nie jest uważany za skuteczny z punktu widzenia procesu leczenia".

"Na Ukrainie średni czas hospitalizacji pacjentów z gruźlicą stanowi 1,5 miesiąca, a leki przeciw gruźlicy używane są przez 5 miesięcy. W USA średnia długość pobyty pacjenta chorego na gruźlicę wynosi tylko 15 dni".  - twierdzi ministerstwo.

Resort zauważa również, że wiele krajów porzuca praktykę długotrwałego pobytu chorych w szpitalu z kilku powodów: nie jest to uzasadnione ekonomicznie, niesie ze sobą ryzyko zarażenia się inną chorobą, sami pacjenci również nie są zainteresowani długim pobytem w placówce medycznej, ponieważ chcą szybko wrócić do pracy i normalnego życia.

Polski Zespół Humanitarny szacował w styczniu, że choć oficjalnie chorych na gruźlicę na Ukrainie jest 35 tys. osób, to nieoficjalnie mówi się nawet o 600 tys. takich przypadków.

Według danych dostępnych na stronach Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie, Polska - choć zaliczana do krajów o niskiej zapadalności na gruźlicę (poniżej 20 osób na 100 000) - to jednak ma zapadalność wyższą niż większość krajów Unii Europejskiej.

Źródło: rp.pl/ Unian
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA