fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

Piloci British Airways: 3 strajki we wrześniu

Bloomberg
Piloci British Airways zapowiedzieli 3 dni strajków we wrześniu w ramach sporu z pracodawcą o wysokość zarobków.

W lipcu piloci postanowili w głosowaniu wejść w spór zbiorowy, a dyrekcji linii nie udało się w sądzie tego zablokować. Organizacja pilotów BALPA „powiadomiła dyrekcję British Airways, że zwróci się do swych członków, by zastrajkowali w dniach 9,10 i 27 września. Jest jasne po dyskusjach z członkami w ostatnich kilku dniach, że najnowsza oferta BA nie zyska poparcia nawet nieznacznej większości pilotów" — oświadczył związek w komunikacie.

Dyrekcja linii twierdzi, że strajk jest nieuzasadniony, bo jej oferta płacowa jest uczciwa, a strajki zniweczą plany podróży kilkudziesięciu tysięcy klientów. „Teraz wprowadzamy zmiany w rozkładzie lotów. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby jak najwięcej ludzi mogło polecieć. Jest jednak możliwe, że wielu klientów nie będzie mogło podróżować, zaproponujemy im zwrot kosztów i przerejestrowanie pasażerów anulowanych lotów" — oświadczyła dyrekcja.

Linia bada też opcję zasilenia swej floty samolotami z załogami innych przewoźników, współpracuje z partnerskimi liniami nad wprowadzeniem większych samolotów do przewozu większej liczby pasażerów — stwierdził Reuter.

Strajk w Barcelonie

Pracownicy naziemni lotniska El Prat zastrajkowali już w sobotę i niedzielę, więc tania linia Vueling odwołała 112 lotów z i do stolicy Katalonii. Wcześniej pracownicy naziemni Iberii zapowiedzieli strajki 24-25 i 30-31 sierpnia, z kolei ta linia musiała anulować 6 lotów w sobotę i 6 lotów w niedzielę z i do Barcelony.

Vueling mająca siedzibę w Barcelonie wykonuje zwykle 600-700 lotów podczas weekendu z i do tego miasta, teraz została zmuszona do przenoszenia podróżnych na inne loty.

Związek zawodowy UGT zaapelował do pracowników naziemnych Iberii, aby zastrajkowali 30-31 sierpnia także w Madrycie. Głównymi postulatami związku są więcej umów o zatrudnienie w pełnym wymiarze godzin, szkolenie pracowników i wprowadzenie nowego sprzętu.

Ryanair zamyka bazy w Hiszpanii

Irlandzki Ryanair postanowił zamknąć od stycznia 4 bazy w Hiszpanii: Las Palmas, Tenerife South, Lanzarote i Gironie, pracę może stracić ponad 500 pilot i pracowników pokładowych — podał związek USO.

Kierownictwo linii poinformowało w lipcu załogę, że planuje zmniejszenie obecności na lotniskach z powodu opóźnień w dostawach B737 MAX, co stworzyło nadmiar 900 pilotów i pracowników pokładowych. Szef działu kadr powiedział w ubiegłym tygodniu agencji Reutera, że do zamknięcia dojdzie bazy w Faro i dwóch na Wyspach Kanaryjskich, ale nie ma jeszcze ostatecznej decyzji co do liczby baz, miejsc pracy i szlaków do likwidacji.

Teraz Ryanair potwierdził związkowi USO likwidację baz i ogłosił uruchomienie procedury zwolnień grupowych. Może to dotyczyć 512 osób zatrudnionych na 4 lotniskach. Ryanair ma 87 baz, jego samoloty wykonują ok. 2400 lotów dziennie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA