fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

Unilabs przetestuje pasażerów korzystających z IATA Travel Pass

AFP
Jedna z największych firm specjalizujących się w badaniach i analizach medycznych Unilabs podpisała porozumienie z Międzynarodowym Zrzeszeniem Przewoźników Powietrznych (IATA). W efekcie Unilabs przeprowadzi testy dla tych wszystkich, którzy zdecydowali się na skorzystanie z aplikacji IATA Travel Pass.

Unilabs jest obecna w 15 krajach, głównie europejskich (Czechy, Słowacja, Dania, Francja, Finlandia, Szwecja, Szwajcaria, Norwegia, Portugalia, Włochy, Holandia, Hiszpania, Wielka Brytania) oraz dwóch pozaeuropejskich — w Peru i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Nie ma jej w Polsce. W naszym kraju wprawdzie funkcjonuje firma Unilab i też zajmuje się testowaniem, tyle że materiałów budowlanych.

Niemniej jednak jest to ogromny krok w kierunku ułatwienia podróży lotniczych w czasach pandemii, a IATA zapowiada podpisanie umów o testowaniu z kolejnymi wiarygodnymi firmami diagnostycznymi. Jak na razie negatywny wynik testu na COVID-19 jest najpowszechniej honorowanym dokumentem ułatwiającym podróże lotnicze. Aplikacja IATA Travel Pass, którą jest zainteresowanych już ponad 30 przewoźników na świecie, a w ostatnich dniach zaczęły testować Lufthansa i Swiss, to dzisiaj najbardziej wiarygodny dokument, jaki jest dostępny na rynku.

— Testowanie na COVID-19 będzie odgrywało ogromną rolę w restarcie międzynarodowych podróży lotniczych. Pasażerowie naturalnie będą musieli poznać wymogi testów, zlokalizować placówki i nauczyć się z nich korzystać przekazując dane liniom lotniczym i władzom. Nasze partnerstwo z Unilabs umożliwi pasażerom łatwy dostęp do sieci Unilabs — cieszy się dyrektor generalny IATA, Willie Walsh.

IATA Travel Pass zawiera nie tylko ostatni wynik testu na COVID-19 czy poświadczenie odbytych szczepień, ale także dostarcza informacji na temat wymogów obowiązujących do wjazdu na teren jakiegoś konkretnego kraju, do którego pasażer się udaje. Teraz jeszcze aplikacja będzie informowała o lokalizacji zaufanych laboratoriów, jako że Unilabs są pierwsze, ale nie ostatnie. Wybrane przez IATA laboratoria będą w stanie przesłać aplikację na konkretny IATA Travel Pass. Po sprawdzeniu w należącym do IATA globalnym rejestrze Timatic, jeśli wszystko będzie zgodne, a wynik testu negatywny, wyświetli się status „OK to Travel” honorowany przez rządy, liczne lotniska i coraz więcej linii lotniczych. Na razie w LOT jest analizowane testowanie IATA Travel Pass. A służby graniczne nie mają na jego temat żadnych informacji.

W tej chwili Unilabs i IATA testują działanie programu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jeśli wyniki będą pomyślne, zielone światło otrzymają placówki Unilabs w pozostałych krajach. Unilabs od początku pandemii przeprowadziły 10 mln testów na COVID-19.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA