fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

Pierwsza strata Ryanaira w sezonie letnim

Bloomberg
Największy w Europie tani przewoźnik irlandzki poniósł pierwszą stratę w kluczowym sezonie letnim i uprzedził, że kryzys sanitarny może zmusić go do dalszych cięć za rok.

Spółka Ryanair Holdings podała, że różne ograniczenia związane z koronawirusem zmniejszyły o 80 proc. liczbę pasażerów w okresie 6 miesięcy do końca września, kiedy osiąga większość rocznych zysków. W pierwszej połowie roku finansowego przewoźnik poniósł więc stratę 197 mln euro wobec zysku 1,15 mld rok wcześniej. Analitycy przewidywali stratę 244 mln euro. Linia zanotowała tylko raz roczną stratę w 2009 r., ale w sezonie letnim miała wtedy mały zysk. Analityk z Citi, Mark Manduca stwierdził, że wyniki półrocza są nieco lepsze od oczekiwanych, ale wprowadzane w Europie nowe ograniczenia będą kluczowym czynnikom dla tej linii i dla unijnego sektora lotnictwa.

Ryanair nie ogłosił prognozy rocznych wyników, stwierdził jedynie, że spodziewa się w II półroczu większych strat niż w pierwszym. Potwierdził plan przewiezienia 38 mln podróżnych w porównaniu ze 149 mln w poprzednim roku, ale zastrzegł, że podana liczba może okazać się mniejsza, „jeśli rządy krajów Unii będą nadal źle traktować podróże lotnicze i wprowadzać więcej nieskoordynowanych ograniczeń w podróżach” — pisze Reuter.

Prezes Michael O'Leary przewiduje, że ruch powietrzny w Europie może zmaleć w sezonie zimowym do 25 proc. normalnego, zależnie od rozwoju pandemii. Jego zdaniem, prognoza Eurocontroli spadku o 50 proc. jest zbyt optymistyczna. — Myślę, że redukcja będzie większa, Możliwe, że o 60, 70, a nawet o 75 proc. — powiedział w prezentacji wyników półrocza. Latem 2021 spodziewa się z kolei przewozów na poziomie 50-80 proc. z okresu przed pandemią. — Na tym etapie nie spodziewamy się powrotu do pełnego rozkładu z 2019 r. Mamy różne plany, które wahają się od 50 do 80 proc. poziomu z 2019 r. — powiedział.

Irlandzki przewoźnik z jednym z najlepszych bilansów w sektorze lotnictwa dysponował 30 września 4,5 miliardami gotówki i miał flotę o wartości 7 mld euro. Jego bilans gotówkowy zyskał dzięki zwróceniu mu przez Boeinga 250 mln euro za kwartał lipiec-wrzesień. Przewoźnik ma do ustalenia z Boeingiem ostateczne warunki kompensaty za 18-miesięczną zwłokę w dostawach B737 MAX. Liczy, że dostane co najmniej 30 tych samolotów przed sezonem letnim 2021. Dyrektor finansowy Neil Sorahan poinformował, że Ryanair rozmawia też z Airbusem, ale rozmowy z Boeingiem są bardziej zaawansowane.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA