fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Kiedy trudno sprzedać mieszkanie

Fotorzepa/ Marek Obremski
Na warszawskiej Ochocie są wybudowane przez spółdzielnie bloki, które do tej pory nie zostały oficjalnie oddane do użytku.

Renata Cimaszewska, członek zarządu m2 Group:

- Aby skutecznie przeprowadzić proces sprzedaży nieruchomości, niezbędna jest współpraca pomiędzy właścicielem a pośrednikiem, który jest w stanie monitorować ceny transakcyjne mieszkań.

Cena wywoławcza może być wyższa od średniej rynkowej, jednak trzeba ją modyfikować, gdy oferta nie budzi zainteresowania. Niestety, część klientów nie jest skłonna do zmiany swoich oczekiwań finansowych, nawet gdy nie odpowiadają one sytuacji na rynku nieruchomości. Zmiana podejścia niekiedy wymaga lat.

Część sprzedających decyduje się również na wycofanie oferty ze sprzedaży. Dzieje się tak m.in. w przypadku nieruchomości kupionych na kredyt denominowany w obcej walucie, których wartość rynkowa jest niższa niż wartość zaciągniętego zobowiązania. Sprzedaż staje się nieopłacalna, ponieważ pomimo pozyskania pieniędzy, właściciele musieliby zdobyć dodatkowe środki na spłatę kredytu.

Poza ceną duży wpływ na potencjał sprzedażowy nieruchomości ma jej stan prawny. Na warszawskiej Ochocie można znaleźć wybudowane przez spółdzielnie budynki, które do tej pory nie zostały oficjalnie oddane do użytku.

Pomimo to - na mocy przydziałów - od 2001 roku w budynkach mieszkają lokatorzy. Część z nich zdecydowała się na sprzedaż mieszkań. Ceny wywoławcze są zbliżone do cen lokali położonych w budynkach z wielkiej płyty.

Trudno jednak znaleźć nowych nabywców. Zakup jest możliwy wyłącznie za gotówkę, ponieważ banki nie udzielają kredytów na nieruchomości o nieuregulowanej sytuacji prawnej.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA