fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kukiz'15

Poseł Kukiz'15 Jarosław Porwich: Więzienie dla polityków obrażających Polskę za granicą

Poseł Kukiz'15 Jarosław Porwich
Rafał Zambrzycki / Sejm RP [CC BY-SA 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Flickr
Zakaz funkcji publicznych, a w skrajnych wypadkach więzienie lub pozbawienie praw obywatelskich dla polityków, którzy "obrażają Polskę, obrażają rząd polski, wypowiadają się wbrew polskiej racji stanu, wbrew interesowi narodowemu" zaproponował Jarosław Porwich, poseł Kukiz'15. To reakcja na wywiad posła PO Borysa Budki dla niemieckiego "Zeit Online".

23 sierpnia były minister sprawiedliwości i wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka udzielił niemieckiej gazecie "Die Zeit" obszernego wywiadu, w którym wzywa Unię Europejską do zastosowania ultimatum wobec Polski. Budka powiedział, że "Unia Europejska musi pokazać bezwzględność, ale jednocześnie dać do zrozumienia, że nie jest ona skierowana przeciwko Polakom, tylko przeciwko rządowi".

Poseł PO bronił się, że jego słowa zostały źle przetłumaczone na język niemiecki, jednak również w autoryzowanej wersji polskiej, którą opublikował na swojej stronie na Facebooku, pada zdanie "Unia powinna przede wszystkim postawić ultimatum Polsce i polskiemu rządowi (...) To jest bardzo trudna decyzja, jak twardo stawiać żądania w stosunku do polskiego rządu, aby nie zrazić Polaków do Unii Europejskiej".

- Pan poseł Borys Budka niekoniecznie jakby ubolewa nad tym, że to uderzy w Polskę i Polaków, tylko że "te konsekwencje mogą zrazić Polaków do Unii Europejskiej". To jest dla niego najważniejsze - ocenił w programie "Woronicza 17" w TVP INFO poseł Kukiz'15 Jarosław Porwich. - To jest wypowiedź naganna, to jest wypowiedź w mojej ocenie bardzo szkodliwa - dodał.

- Przy tej okazji warto by było chyba powiedzieć, że bardzo często polscy politycy obrażają Polskę, obrażają rząd polski, wypowiadają się wbrew polskiej racji stanu, wbrew interesowi narodowemu - zwrócił uwagę.

Jego zdaniem takim wypowiedziom towarzyszy krótki medialny szum, ale Polacy są wobec takich polityków "tolerancyjni". - W mojej ocenie takich polityków powinno się pozbawić pełnienia funkcji publicznych - to jest co najmniej. W skrajnych przypadkach powinien być na tę okoliczność zastosowany jakiś paragraf i takie osoby powinny być albo trafić do więzienia, albo pozbawione być praw obywatelskich... - powiedział Porwich.

- Pewne kwestie można sprowadzić do zdrady, zdrady stanu, zdrady narodowej. Bo jeżeli ktoś bije w Polskę i Polków, to przepraszam, ale jakieś konsekwencje powinien ponieść, powinna być jakaś odpowiedzialność w tym zakresie - skomentował.

- To, że jesteśmy w Unii Europejskiej, nie zwalnia nas z obowiązku dbania o polską rację stanu, o nasz polski interes narodowy. I nie można sobie tak frywolnie postępować i mówić sobie na lewo i na prawo, jakie to organizacje, organy międzynarodowe powinny względem Polski wyciągnąć konsekwencje - ciągnął polityk Kukiz'15. - Nie powinno się nawoływać do tego, żeby szkodzić interesowi narodowemu, absolutnie. Za to powinny być konsekwencje nie tylko polityczne, ale w mojej ocenie karne - przekonywał Jarosław Porwich.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA