PKP planuje taką zmianę rozkładu, by pociągi dotychczas kursujące przez Kostrzyn - ominęły go podczas trwania festiwalu.

Już wcześniej PKP poinformowały o nieuruchomieniu w tym roku pociągów specjalnych, które dotąd dowodziły festiwalowiczów na miejsce.

"W pierwszej chwili myślałem, że to fake news, że ktoś po prostu próbuje dolać paliwa do ognia absurdu, który już zapłonął ze strony Przewozów Regionalnych. Największy festiwal w Polsce!" - nie może się nadziwić decyzji PKP Jurek Owsiak.

Twórca WOŚP i pomysłodawca Pol’and’Rock Festival (wcześniej Przystanku Woodstock), uważa, że jeśli PKP zdecyduje się na ten krok, będzie to "samowolna i dyktatorska" próba ukarania  uczestników imprezy - kara samowolna i bez podania przyczyny, jak podkreśla Owsiak.

Jurek Owsiak apeluje do tych, którzy wybierają się do Kostrzyna, by jechali "autostopem, rowerami, motocyklami, samochodami, autobusami, a nawet drogą wodną, ale przede wszystkim – bezpiecznie".

Zapowiada też, że sprawą zajmują się prawnicy, bo według jego opinii ewentualna decyzja PKP pozbawi konsumentów, jakimi są uczestnicy festiwalu, ich konstytucyjnych praw.

"Jednym z etapów naszego dzisiejszego konkursu były odwiedziny w Muzeum Kolejnictwa. Mieści się ono na ternie byłego dworca Warszawa Główna, przy Placu Zawiszy. Muzeum pokazuje czasy świetności kolei, tej przedwojennej i tej z PRL. Dzisiaj polska kolej to po prostu wiadro wstydu" - kończy Jurek Owsiak.