fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Premier Morawiecki: Czwarta fala koronawirusa? Inni szatani mogą być czynni

premier Mateusz Morawiecki podczas wizyty w firmie cukierniczej w miejscowości Dobre Miasto
PAP/Tomasz Waszczuk
- Miejmy z tyłu głowy, że komuś może zależeć na tym, żeby tych szczepionek nie używać. Inni szatani mogą być czynni, mówiąc słowami Kornela Ujejskiego - powiedział Mateusz Morawiecki, pytany o wątpliwości Rzecznika Praw Dziecka wobec szczepienia dzieci przeciw COVID-19.

- Postawię takie pytanie, czy jest prawnie dopuszczalne eksperymentowanie z udziałem dzieci, bo de facto jesteśmy w fazie eksperymentu? - pytał w Sejmie Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak w czasie dyskusji na temat szczepień dzieci przeciw COVID-19.

Na konferencji prasowej w miejscowości Dobre Miasto premier Mateusz Morawiecki został poproszony o skomentowanie tych słów.

- Wśród wielu głosów padają takie bardziej radykalne, ale nie jest to absolutnie głos naszego rządu, nie jest to głos naszego obozu politycznego, który miałby jakieś znaczenie - powiedział szef rządu.

- To prywatna opinia pana, który pełni dzisiaj ważną funkcję - dodał.

Czytaj także:
Premier Morawiecki: Moja skrzynka nie została zhakowana

- Tak jak i w społeczeństwie polskim, tak i w naszym obozie politycznym znajdują się osoby, które mają bardzo ostre, radykalne poglądy dotyczące szczepienia tu i teraz, natychmiast, wszystkich - a także takie, które są zdecydowanymi przeciwnikami szczepień - oświadczył.

Premier odniósł się do publikacji "Gazety Polskiej", która - według jego relacji - pochodziła sprzed "paru miesięcy" i w której wykazana "w sposób bardzo ciekawy i udokumentowany" została "inspiracja rosyjska jeszcze w poprzednich różnych epidemiach". - Tam zdaje się jako początek pokazano reakcję na epidemię HIV, AIDS - dodał.

- I tak miejmy z tyłu głowy, że komuś może zależeć na tym, żeby tych szczepionek nie używać, komuś może zależeć na tym, żeby była czwarta, potężna fala w Europie, w Polsce. Inni szatani mogą być czynni, mówiąc słowami Kornela Ujejskiego - powiedział Mateusz Morawiecki.

Czytaj także:
Rzecznik Ministerstwa Zdrowia: Pogróżki dostajemy codziennie

Premier zwrócił uwagę, że ze słowami Rzecznika Praw Dziecka "zdecydowanie" się nie zgadza. - Rząd Prawa i Sprawiedliwości się z tymi słowami zdecydowanie nie zgadza. Należy się szczepić i to, zachęcam, jak najszybciej, dlatego że - jak to minister zdrowia określił - jesteśmy w trendzie bocznym, czyli przestała spadać liczba zakażeń; w Holandii, Hiszpanii, Portugalii i Wielkiej Brytanii jest ona bardzo wysoka, a więc ryzyko nadejścia do nas czwartej fali jest niestety spore - mówił.

Szef rządu ocenił, że Polska ma szansę uniknąć "czwartej fali". - Wystarczy, że jeszcze kilka milionów osób się zapisze i zaszczepi - oświadczył dodając, że szczepionek i wolnych terminów jest wystarczająco dużo.

W Polsce stosowane są cztery warunkowo dopuszczone do użytku szczepionki przeciw COVID-19. Trzy z nich wymagają podania dwóch dawek, jedna - Johnson & Johnson (Janssen) - jest jednodawkowa. Szczepionka mRNA Pfizer/BioNTech została warunkowo dopuszczona do użytku dla osób od 12. roku życia.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA