Najnowsze dane resortu zdrowia mówią, że z powodu zakażenia nowym koronawirusem SARS-CoV-2 hospitalizowanych w Polsce jest 18 899 osób.
Liczba zakażonych koronawirusem pacjentów podłączonych do respiratorów w polskich szpitalach wynosi 1732. Kwarantanną z uwagi na SARS-CoV-2 objęto 183 997 osób, a nadzorem epidemiologicznym - 10 879. Od początku epidemii ozdrowiało 892 650 zakażonych.
W środowym komunikacie Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że testy potwierdziły zakażenie nowym koronawirusem u kolejnych 12454 osób.
Nowe przypadki dotyczą wszystkich województw: mazowieckiego (1461), wielkopolskiego (1373), śląskiego (1340), kujawsko-pomorskiego (1181), zachodniopomorskiego (1064), łódzkiego (943), pomorskiego (868), warmińsko-mazurskiego (815), lubelskiego (641), dolnośląskiego (629), małopolskiego (538), podlaskiego (370), lubuskiego (323), podkarpackiego (322), opolskiego (247), świętokrzyskiego (181).
"158 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną." - przekazał resort zdrowia.
Z powodu COVID-19 zmarło 155 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 450 osób.
W sumie koronawirusa wykryto w naszym kraju u 1 159 901 osób, 23 914 zakażonych zmarło.
Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.
Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).
Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.
Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).
W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.