Premier Korei Południowej, Chung Sye-kyun oświadczył, że sytuacja jest krytyczna w związku z szybkim tempem wzrostu liczby zakażeń koronawirusem pomimo przywrócenia w ubiegłym miesiącu obostrzeń służących zwiększeniu dystansu społecznego.

W niedzielę władze Korei Południowej mają zdecydować o ewentualnych dalszych obostrzeniach.

- Minęło 10 dni odkąd zaktualizowaliśmy zasady dystansowania społecznego do poziomu drugiego na obszarze metropolitalnym Seulu, ale transmisja (wirusa) nadal wygląda na niepowstrzymaną - powiedział szef rządu, cytowany przez agencję Yonhap.

Z 629 nowych zakażeń koronawirusem 295 dotyczy Seulu - podało Koreańskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób.

W Korei Południowej wykryto jak dotąd 36 332 zakażenia koronawirusem i 536 zgony chorych na COVID-19.

Władze kraju obawiają się, że trwające właśnie egzaminy wstępne na studia, w których uczestniczy blisko pół miliona uczniów, mogą być kolejnym źródłem zakażeń koronawirusem.

Premier apelował do uczniów, by unikali miejsc, w których ryzyko zakażenia jest duże - barów z karaoke i kafejek internetowych.