W kwietniu w Danii otwarte zostały żłobki, przedszkola, szkoły, salony fryzjerskie i niektóre drobne przedsiębiorstwa.
W maju kraj wszedł w drugą fazę łagodzenia obostrzeń - w kraju otwarto restauracje, kawiarnie i centra handlowe.
"Poziom zakażeń w społeczeństwie jest nadal bardzo niski" - głosi raport przygotowany przez duńskie władze.
W raporcie czytamy, że liczba zakażeń spada, pomimo tego, że przeprowadzanych jest więcej testów na obecność wirusa.
W ostatnich trzech tygodniach liczba zgonów z powodu COVID-19 w Danii wahała się między 0 a 4. W szczycie epidemii - 31 marca - jednego dnia w Danii na COVID-19 zmarły 22 osoby.
Od początku czerwca liczba zakażonych koronawirusem w szpitalach w Danii jest niższa niż 100.
W raporcie czytamy, że odmrożenie gospodarki nie wpłynęło w znaczący sposób na liczbę zakażeń wykrywanych w kraju.
Od poniedziałku w Danii dozwolone są zgromadzenia publiczne liczące do 50 osób. Otwarto też siłownie i baseny.
Łącznie w Danii w wyniku COVID-19 zmarły 593 osoby. Koronawirusa wykryto tam u 12201 osób.