Jak przekazały władze Włoch, w ciągu dwóch dni ukaranych było 22956 osób oraz 397 przedsiębiorstw.
Podczas świątecznego weekendu policja zaostrzyła kontrole na większości dróg. Celem było powstrzymanie ludzi przed przemieszczaniem się i utrzymanie środków wprowadzonych w celu powstrzymania epidemii koronawirusa.
Od 11 marca do 11 kwietnia we Włoszech skontrolowano łącznie ponad 6,7 mln osób. Funkcjonariusze sprawdzali, czy obywatele przestrzegają wprowadzonych przez rząd przepisów.
Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.
Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).
Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.
Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).
W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.
