Wieczorem Ministerstwo Zdrowia poinformowało o kolejnych 117 potwierdzonych badaniami nowych przypadkach koronawirusa.
Wcześniej resort w dwóch komunikatach informował o łącznie 320 przypadkach i ośmiu kolejnych ofiarach śmiertelnych epidemii. Liczba przypadków w Polsce wzrosła 3 kwietnia do 3383.
W sumie potwierdzone w piątek przypadki (437) dotyczą województw: dolnośląskiego (62), kujawsko-pomorskiego (42), lubelskiego (7), lubuskiego (2), łódzkiego (12), małopolskiego (32), mazowieckiego (54), opolskiego (12), podkarpackiego (14), podlaskiego (15), pomorskiego (12), śląskiego (130), świętokrzyskiego (17), warmińsko-mazurskiego (8) i wielkopolskiego (18). W piątkowych komunikatach nie znalazła się informacja o nowych przypadkach w woj. zachodniopomorskim.
Poprzednio największy dobowy przyrost liczby zakażeń (392) odnotowano w czwartek.
Stale rośnie też liczba ofiar epidemii w naszym kraju. W środę resort informował o śmierci 10 pacjentów, w czwartek o kolejnych 14 przypadkach śmiertelnych. W piątek liczba ofiar koronawirusa w Polsce wzrosła do 71. Wieczorem resort poinformował o śmierci kolejnych sześciu osób: 89-letniej kobiety ze szpitala w Bytomiu, 67-letniego mężczyzny ze szpitala w Katowicach, 75-letniego mężczyzny ze szpitala w Zgierzu, 72-letniego mężczyzny ze szpitala w Łodzi oraz 68-letniej kobiety i 66-letniego mężczyzny ze szpitala w Poznaniu. Łącznie liczba ofiar w piątek wzrosła w Polsce o 14.
Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.
Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).
Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.
Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).
W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.
