fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Rosja sprzeciwia się wstrzymaniu przygotowań do parady

AFP
Mimo pandemii koronawirusa, rosyjskie Ministerstwo Obrony naciska na zorganizowanie 9 maja parady z okazji Dnia Zwycięstwa. Do pokazu na Placu Czerwonym w Moskwie przygotowuje się ok. 15 tys. żołnierzy.

Władze Rosji sprzeciwiają się odwołaniu wydarzenia. Prezydent Rosji Władimir Putin ma 9 maja gościć w Moskwie światowych przywódców, m.in. prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

Parada jest ważnym wydarzeniem dla Kremla. Pojawienie się przedstawicieli Zachodu może pomóc Rosji w powrocie z politycznej izolacji.

Jednocześnie rosnąca liczba zakażeń koronawirusem i wprowadzone w kraju ograniczenia spowodowały, że Rosjanie mają wątpliwości wobec organizacji parady.

Do sieci wyciekło nagranie pokazujące tysiące żołnierzy przygotowujących się do ćwiczeń. "Ile tam jest osób? 15 tys.? Kur**, powiedzieli, że nie może w jednym miejscu zebrać się więcej niż 50 osób. Tu nie ma ani jednej piep** maski" - mówi w tle autor materiału.

"9 maja to święta data dla milionów ludzi w Rosji i krajach WNP" - napisało na Twitterze rosyjskie Ministerstwa Spraw Zagranicznych. "Parada z okazji Dnia Zwycięstwa jest zaplanowana (podjęto środki sanitarne) i będzie maszerować po Placu Czerwonym".

Lider opozycji Aleksiej Nawalny nazwał trwające przygotowania "wylęgarnią koronawirusa". Określił to jako "idiotyzm" ministra obrony Siergieja Szojgu.

Ministerstwo obrony Rosji twierdzi, że podejmuje środki zapobiegawcze w celu zapewnienia bezpieczeństwa żołnierzom, w tym regularne badania temperatury. - Wszystkich uczestników prób ogarnia chęć członkostwa w tym historycznym wydarzeniu - powiedział rzecznik ministerstwa Igor Konaszenkow.

Źródło: The Guardian
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA