Polacy udali się na dziesięć dni do włoskiego miasta Brescia w Lombardii, gdzie sytuacja związana z epidemią koronawirusa jest najtrudniejsza. To właśnie ten włoski region jest w największym stopniu dotknięty zakażeniami.
W skład piętnastoosobowej grupy wchodzą lekarze z Wojskowego Instytutu Medycznego z Warszawy oraz medycy z Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej.
Przed wyjazdem wszyscy lekarze zostali przebadani na obecność koronawirusa. Są zdrowi. Do Włoch zabrali ze sobą dodatkowy sprzęt ochronny, a po powrocie do kraju spędzą dwa tygodnie w kwarantannie.
Polska misja będzie przebywać we Włoszech w celu wymiany doświadczeń związanych z formami i sposobami organizacji krajowego systemu ochrony zdrowia pod kątem skuteczności zarządzania walką z epidemią.
W kraju do tej pory odnotowano ponad 97 tys. przypadków zachorowań. Włochy prawdopodobnie wkrótce będą drugim państwem po Stanach Zjednoczonych, gdzie zostanie przekroczona bariera 100 tys. zachorowań. W sobotę liczba ofiar epidemii przekroczyła 10 tys. W ciągu ostatniej doby z powodu wywołanej przez koronawirusa choroby COVID-19 zmarło 756 chorych. To czwarta najbardziej tragiczna doba od początku epidemii - najgorszy był ostatni piątek, gdy potwierdzono aż 919 zgonów. Dzień później było ich 889.
