fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikty zbrojne

Armenia pokazuje wrak Su-25. Azerbejdżan: To wypadek

AFP PHOTO / Armenian Unified Infocenter / handout
Armenia umieściła w sieci zdjęcie wraku Su-25 - maszyny, która 29 września miała być zestrzelony przez turecki myśliwiec. Azerbejdżan i Turcja zaprzeczają takiej wersji zdarzeń.

Od niedzieli w rejonie Górskiego Karabachu, zamieszkiwanej przez Ormian enklawy w Azerbejdżanie, trwają walki, które zaczęły się w niedzielę od ofensywy armii Azerbejdżany przeciwko siłom Górskiego Karabachu, wspieranym przez Armenię. W Armenii i Azerbejdżanie wprowadzono stan wojenny.

Konflikt rozlał się już poza granice enklawy - ostrzeliwane mają być cele zarówno na terytorium Armenii, jak i Azerbejdżanu. Sytuacja grozi wybuchem otwartej wojny między oboma państwami.

29 września Armenia oskarżyła sojusznika Azerbejdżanu, Turcję, o zestrzelenie myśliwca Su-25. 30 września rząd Armenii publikuje zdjęcia wraku maszyny. W wyniku zestrzelani zginąć miał pilot Su-25, major Waleri Danelin.

Turcja zaprzecza jakoby turecki myśliwiec F-16 zestrzelił samolot z Armenii.

Tymczasem doradca prezydenta Azerbejdżanu, Ilhama Alijewa, Hikmat Hajiyew oświadczył, że dwa ormiańskie Su-25 rozbiły się 29 września uderzając w zbocze góry. Zdaniem Haijyewa Armenia kłamie twierdząc, że jedna z tych maszyn została zestrzelona.

- Oba samoloty uderzyły w górę i eksplodowały, zostały zniszczone. To pokazuje, że dowództwo ormiańskiej armii nie zapewnia precyzyjnych informacji swoim obywatelom i opinii publicznej - stwierdził doradca prezydenta Azerbejdżanu.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA