Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Zdjęcie okrętu „Berdiańsk” wykonane po zajęciu przez Rosjan
Na pełnym morzu, w pobliżu południowo-zachodniego krańca okupowanego Krymu ukraińska marynarka przejęła dwa swoje kutry patrolowe „Nikopol" i„Bierdiańsk" oraz holownik „Jany Kapu". 28 listopada 2018 r. zostały one zdobyte abordażem przez rosyjskie jednostki w pobliżu „mostu krymskiego" (łączącego lądową część Rosji z półwyspem).
– Na razie nie wiemy, w jakim stanie są jednostki, dotrą do Odessy dopiero we wtorek – powiedział jeden z przedstawicieli ukraińskich władz. Rosjanie wcześniej zapowiadali, że nie oddadzą dokumentacji okrętów (przede wszystkim dotyczącej amerykańskich radiostacji zamontowanych na nich) oraz amunicji, a być może i całego uzbrojenia. Ukraińcy przypominają, że rosyjska armia już wcześniej oddawała im sprzęt wojskowy zdobyty na Krymie. – Z ciężarówek wyciągali silniki, cały osprzęt elektryczny. A jak czegoś nie mogli wyjąć, to niszczyli – wspomina jeden z ukraińskich żołnierzy, który odbierał sprzęt na linii demarkacyjnej dzielącej okupowany półwysep od Ukrainy. Obecnie ukraińskie jednostki są holowane przez Rosjan, ponieważ „nie są na chodzie".
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: