fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikt na Ukrainie

Rosja ostrzega przed pojawieniem się wojsk NATO na Ukrainie

Rosyjskie czołgi
Adobe Stock
Kreml poinformował w piątek, że jakiekolwiek rozmieszczenie wojsk NATO na Ukrainie doprowadzi do wzrostu napięcia w pobliżu granic Rosji i zmusi Moskwę do podjęcia "dodatkowych kroków" w celu zapewnienia bezpieczeństwa kraju.

NATO w czwartek wyraziło zaniepokojenie zwiększoną liczbą jednostek wojskowych rosyjskiej armii w pobliżu granicy Ukrainy i Rosji.

Wcześniej szef MSZ Rosji, Siergiej Ławrow ostrzegł, że eskalacja konfliktu na wschodzie Ukrainy, gdzie obowiązuje obecnie zawieszenie broni między Ukrainą a prorosyjskimi separatystami doprowadzi do "zniszczenia Ukrainy".

Teraz rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że sytuacja w rejonie linii kontaktu na wschodniej Ukrainie pomiędzy ukraińskimi żołnierzami a separatystami jest dość niepokojąca, a w rejonie tym dochodzi do licznych "prowokacji".

Sekretarz obrony USA, Lloyd Austin w czwartek rozmawiał ze swoim ukraińskim odpowiednikiem, Andrijem Taranem i "potępił eskalację w wyniku rosyjskich agresywnych i prowokacyjnych działań na wschodniej Ukrainie".

Stojący na czele ukraińskiej armii gen. Rusłan Chomczak występując we wtorek na forum parlamentu stwierdził, że Rosja zwiększa liczbę żołnierzy stacjonujących w pobliżu granic Ukrainy co stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.

Według głównodowodzącego armii Ukrainy Rosja gromadzi jednostki z różnych części kraju w pobliżu granicy z Ukrainą pod pretekstem utrzymywania zdolności bojowej oraz organizowania ćwiczeń.

Jak dodał u granic Ukrainy ma wkrótce znaleźć się do 25 związków taktycznych co - wraz z już rozmieszczonymi tam jednostkami - stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa wojskowego Ukrainy.

W czwartek Pieskow odnosząc się do tych słów stwierdził, że Rosja będzie swobodnie przemieszczać żołnierzy po swoim terytorium jeśli uzna to za stosowne.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA