fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konfederacja

Dobromir Sośnierz: Opuścić Unię Europejską, uwolnić się od tej głupoty

Fotorzepa, Jakub Czermiński
Gdyby Polska opuściła Unię Europejską, mogłaby być niepodległym państwem, które może urządzić się normalnie, po swojemu i w sposób racjonalny - przekonywał w Radiu Piekary poseł Konfederacji Dobromir Sośnierz.

Poseł Konfederacji był na antenie Radia Piekary pytany m.in. o środową wypowiedź Nigela Farage'a.

Lider Partii Brexit ocenił w europarlamencie, że opuszczenie przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej będzie początkiem daleko idących zmian we Wspólnocie. Obok Danii i Włoch wymienił Polskę jako państwa, które, w jego ocenie, najszybciej opuszczą UE. - Sposób, w jaki Polacy zostali obrażeni przez Fransa Timmermansa, to więcej, niż mogą znieść - mówił Farage.

- Oby - zareagował na przepowiednię Farage'a Dobromir Sośnierz. - Byłoby mi niezwykle miło, gdyby te proroctwa się spełniły - dodał, wyrażając wątpliwość, by tak się stało.

Zdaniem posła Konfederacji, bardziej realne od wyjścia Polski z UE jest jej wypchnięcie ze struktur unijnych. - Zbyt szybko to chyba nie nastąpi. Będziemy trzymani w takiej pozycji Unii drugiej prędkości - zastrzegł Sośnierz.

Pytany, czy "będziemy trzymani, czy sami się tam usadowiliśmy", polityk odparł, że "jeśli przez brak bezmyślnej akceptacji wszystkiego, co przysyła Unia, brak totalnego wasalizmu i posiadanie własnego zdania uznajemy, że sami, no to sami".

Były europoseł zgodził się z opinią, że Konfederacja jako jedyne ugrupowanie otwarcie mówi o wystąpieniu Polski z UE. Na uwagę, że "zdecydowana większość Polaków woli Polskę w strukturach europejskich", Sośnierz powiedział: - No tak, małą mądrością świat jest rządzony.

- Po co mielibyśmy w niej (Unii - red.) zostawać i akceptować te bezsensowne regulacje - pytał poseł. Zaznaczył, że Polska powinna opuścić UE, żeby uwolnić się "od tej głupoty". - Żeby być w końcu niepodległym państwem, które może urządzić się normalnie, po swojemu i w sposób racjonalny. Bez tego nie możemy - oświadczył.

Dobromir Sośnierz był pytany, czy nie uważa, że "sto lat" (niecałe 75 - red.) względnego spokoju w Europie nie przekonuje go, że "warto na pewne rzeczy" związane z Unią "przymykać oko".

- Są kraje, które nie są w Unii i też nie miały wojny - zwrócił uwagę poseł. - To nie Unia o tym (braku wojny - red.) zdecydowała, to raczej NATO. To układ sił i NATO o tym zdecydowały, a nie Unia Europejska i jej biurokracja, nie jej bezsensowne regulacje, nie jej obsesja na punkcie równowagi płci i inne bzdury. To nie one o tym zdecydowały - powiedział Sośnierz.

31 stycznia Unię Europejską opuści Wielka Brytania.

Źródło: Radio Piekary
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA