Reklama

Klich: Morawiecki ośmielił się zaatakować opozycję

W momentach krytycznych, tak jak przy pierwszej fali pandemii, a potem przy drugiej i trzeciej – rząd nie tylko lekceważy opozycję, ale upolitycznia zarządzanie tym kryzysem – ocenił Bogdan Klich, senator PO, w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem.

Aktualizacja: 26.03.2021 12:53 Publikacja: 26.03.2021 12:45

Klich: Morawiecki ośmielił się zaatakować opozycję

Foto: tv.rp.pl

Klich, przewodniczący senackiej komisji spraw zagranicznych, mówił o tym, jakie warunki muszą zostać spełnione, by KO poparła ratyfikację unijnego Funduszu Odbudowy.

Reklama
Reklama

- Chcielibyśmy bardzo poprzeć Fundusz Odbudowy, ale musi być spełnione parę warunków. Po pierwsze Fundusz musi być przejrzysty i nie może być adresowany tylko do swoich. To są wielkie pieniądze na odbudowę Polski po pandemii, szczególnie tych sektorów, które najbardziej ucierpiały. Rząd musi dopuścić samorządy terytorialne i przedstawicieli pracowników do tego aby współdecydowały o ostatecznym planie odbudowy. To co zostało skierowane 28 lutego do Brukseli jest zestawem pobożnych życzeń rządu, które nie mają wiele wspólnego z tym, czego oczekują samorządy – skomentował senator.   

Bogdan Klich wskazywał także na zagrożenie, że pieniądze z Funduszu mogą być użyte w niewłaściwy sposób przez rząd. Podstawą takiego założenia jest fakt, że już wcześniej w taki sposób użyto pieniędzy z Funduszu Inwestycji Lokalnych.

- Ostatnie wydatki z Funduszu Inwestycji Lokalnych to była kiełbasa wyborcza wyłącznie dla tych samorządów, w których rządzi PiS. Inne samorządy środków nie dostały, więc jeżeli tak się stało w wypadku narodowych pieniędzy, to co będzie można powiedzieć o pieniądzach  europejskich, co do których rząd nie dodaje ani grosza z funduszu narodowego? To są czyste pieniądze europejskie, więc łatwo je będzie można przeznaczyć na cele wyborcze. A tego każdy Polak chciałby uniknąć – ocenił polityk.

Reklama
Reklama

Senator odniósł się również do tego, jak rząd zarządza walką z pandemią – Mamy zasadnicze zastrzeżenie co do polityki rządu w zakresie zwalczania pandemii. Władza nie potrafi zarządzać kryzysem pandemicznym. W momentach krytycznych, tak jak przy pierwszej fali pandemii, a potem przy drugiej i trzeciej – rząd nie tylko lekceważy opozycję, ale upolitycznia zarządzanie tym kryzysem. Wczoraj premier (Mateusz) Morawiecki ośmielił się zaatakować prywatną służbę zdrowia i opozycję, mówiąc jakoby opozycja nie była solidarna z rządem. A przecież opozycja wspierała rząd i sygnalizowała jak strażnik, jak watchdog - już na samym początku pandemii – że trzeba podjąć działania natychmiast – mówił gość Jacka Nizinkiewicza.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czy Rafał Brzoska wejdzie do polskiej polityki? Ustalenia „Rzeczpospolitej”
Polityka
Donald Tusk: Ta noc pokazała, jak ważny jest program SAFE
Polityka
Prezydenta Karola Nawrockiego nie będzie na Radzie Pokoju. Wiadomo, kto go zastąpi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama