fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katastrofa smoleńska

Antoni Macierewicz: Może dojść do bardzo brutalnych działań

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz
Fotorzepa/ Marian Zubrzycki
- Rozrosła się ta atmosfera nienawiści, która w ostatnich dniach doprowadziła do zjawisk, które rzeczywiście grożą, iż może dojść do bardzo brutalnych działań - powiedział Antoni Macierewicz w swoim felietonie dla Telewizji Trwam. Minister Obrony Narodowej odniósł się w ten sposób do wydarzeń w czasie uroczystości związanych z miesięcznicą katastrofy w Smoleńsku.

- Co więcej - zmierzają właśnie w tym samym kierunku, który kiedyś doprowadził do śmierci pana (Marka) Rosiaka (zabitego w 2010 roku polityka PiS - przyp. red.), do działań, które były spowodowane nienawiścią aby zabić ludzi kierujących Prawem i Sprawiedliwością, aby zabić przeciwników politycznych - dodał Macierewicz.

Szef MON wspominał środowe obchody miesięcznicy katastrofy w Smoleńsku i towarzyszącą im kontrmanifestację pod pałacem prezydenckim. - Jeden z tych ludzi nienawidzących pamięci prezydenta, pamięci poległych pod Smoleńskiem, mówił z radością, jaki to fantastyczny widok - ciało prezydenta Rzeczpospolitej w błocie. I on się z tego cieszył. Podobnie jak cieszyli się swymi kłamstwami posłowie Platformy Obywatelskiej, wymyślając najbardziej nieprawdopodobne kłamstwa na temat pana doktora Berczyńskiego, czy na temat działań Ministerstwa Obrony Narodowej - mówił Macierewicz.

- Nieprzypadkiem ta nienawiść jest nakierowana na przywódców Prawa i Sprawiedliwości i na MON. Bo tutaj właśnie widzi się największe gwarancje polskiej niepodległości i polskiego rozwoju - dodał.

Antoni Macierewicz skrytykował także prasę. - Zlekceważyliśmy widoczny od dłuższego czasu trend w mediach, które nie patrząc na rzeczywistość, w coraz większym stopniu uważają, że są uprawnione do najbrutalniejszego kłamstwa, do najbardziej bezwstydnego oszustwa, najbardziej wydumanych, niemających żadnego pokrycia w rzeczywistości manipulacji - powiedział. Jako ofiary agresji wymienił środowiska patriotyczne, Prawo i Sprawiedliwość, Kościół katolicki, duchownych oraz wartości katolickie i narodowe.

- Trudno powiedzieć dokładnie, skąd to się bierze. Być może ma kontekst międzynarodowy, ale niewątpliwie ma też bardzo ważny kontekst wewnętrzny - komentował Macierewicz.

- Nienawiść, agresja, rozwijana przez tych, którzy są przeciwnikami silnej Polski, Polski patriotycznej, przeciwnikami Polski opartej na wartościach chrześcijańskich, ciągle narasta - ocenił.

Zaapelował, by "odpierać ten atak nienawiści miłością".

Źródło: rp.pl/ tv trwam
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA