fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Inwestycje

Największym inwestorem w Rosji są Amerykanie

Bloomberg
Mimo sankcji Zachodu, to Stany Zjednoczone są liderem inwestowania bezpośredniego w Rosji. To jednak wciąż za mało na europejską czołówkę. Polska atrakcyjność inwestycyjna wzrosła najmocniej w Europie.

W St. Petersburgu rozpoczęło się coroczne międzynarodowe forum ekonomicznej - największa tego typu impreza w Rosji, ambicjonalnie rywalizująca ze słynnym forum w Davos. W tym roku do miasta nad Newą przyjechało 17 tysięcy uczestników ze 143 krajów oraz 4000 dziennikarzy z 45 państw. Organizatorzy zapowiedzieli podpisanie 593 umów na kwotę około 2,6 bln rubli (40 mld dol.).

Niemieckie inwestycje w Rosji największe od dekady

Na początku imprezy firma Ernst&Young (EY) przedstawiła rosyjską część raportu „Atrakcyjność inwestycyjna krajów Europy w 2018 r". Wśród 10 krajów Europy, gdzie inwestorzy najwięcej wkładają Rosja znalazła się na przedostatniej pozycji.

W tym zestawieniu na czele wciąż Wielka Brytania (1054 projekty, spadek o 13 proc.), przed Francją i Niemcami. Polska atrakcyjność inwestycyjna wystarczyła na szóstą pozycję (272 projekty, wyprzedziły nas jeszcze Hiszpania i Belgia).

Mamy jednak największy wzrost w dziesiątce. Liczba zagranicznych projektów zwiększyła się u nas w ciągu minionego roku aż o 38 proc. Wyprzedziliśmy Turcję, Holandię, Rosję i Irlandię.

Wśród europejskich miast wybieranych najchętniej przez inwestorów Warszawa znalazła się na 8 miejscu. Tutaj na czele Paryż, przed Londynem i Berlinem.

Co do Rosji to wyniki są zaskakujące. Po raz pierwszy od sześciu lat na pierwszym miejscu wśród inwestorów w Rosji znalazły się Stany Zjednoczone - kraj, który nałożył na Federację największe sankcje.

Według E&Y zagraniczni inwestorzy włożyli kapitał w 211 projektów w Rosji (- 11 proc.). Na czele inwestorzy z USA, którzy wsparli 33 projekty (rok wcześniej było to 19); na drugim miejscu Niemcy (24 projekty) przed Chińczykami 19 projektów (wobec 32 rok wcześniej). Najbardziej widać wycofywanie się z rynku rosyjskiego inwestorów z Wielkiej Brytanii. Tu liczba inwestycji spadła z 8 projektów do dwóch. To jednak może mieć związek z ucieczką rosyjskich bogaczy z Wysp Brytyjskich. To oni bowiem byli najczęściej tymi „brytyjskimi" inwestorami.

Jeżeli chodzi o kapitał amerykański to aż 11 projektów zlokalizowanych jest w Moskwie i obwodzie moskiewskim a 4 w St. Petersburgu i okolicy.

W co inwestuje w Rosji zagranica? Przede wszystkim w przemysł, choć liczba projektów zmniejszyła się tutaj dwukrotnie. Zyskuje natomiast handel oraz marketing i organizacje badawcze. EY tłumaczy to wyhamowaniem inflacji na stabilnym 4 -proc. poziomie i lepszą dynamiką PKB.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA