fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

Nie ma mocnych na dyskonty

Fotorzepa, Rafał Guz
Sieci takie jak Biedronka czy Lidl nadal najszybciej podbijają polski rynek handlowy. Walkę nawiązują z nimi tylko sieci sklepów osiedlowych jak Żabka.

W ciągu roku (do końca września 2019 r.) sprzedaż FMCG w sklepach dyskontowych wzrosła 8,2 proc. – wynika z najnowszych danych firmy badawczej GfK Polonia do których dotarła „Rzeczpospolita".

To zdecydowanie najszybciej rosnący segment polskiego rynku detalicznego, a odpowiada już za 34 proc. sumy wydatków Polaków.

Walkę z nim może nawiązać tylko segment sieciowych sklepów osiedlowych, zrzeszających niewielkie sklepy jak i supermarkety. Ta część rynku według GfK urosła w badanym okresie 4,6 proc., a Polacy wydają w tego typu sklepach już 24 proc. swoich środków przeznaczonych na towary FMCG.

- Mimo częściowego ograniczenia handlu w niedzielę, w 2019 roku dyskonty nie zwolniły tempa wzrostu. Zyskiwały głównie poprzez silną ekspansję, gdzie warto wspomnieć m.in. o zbliżających się otwarciach 3000. sklepu Biedronki i 700. Lidla. W ostatnim czasie znacząco wzrosła także efektywność dyskontów – mówi Michał Maksymiec, dyrektor w Panelu Gospodarstw Domowych GfK Polonia.

- Wciąż są one najdynamiczniej rozwijającym się kanałem, w którym widać implementację nowych technologii, znacząco wpływających na tzw. doświadczenie zakupowe – dodaje.

Jednak ich mniejsza- przynajmniej pod względem standardowego sklepu – konkurencja wcale nie odpuszcza. Sieci sklepów osiedlowych rozwijają się niesłychanie szybko czego symbolem jest choćby błyskawiczna ekspansja Żabki. Sieć niedawno uruchomiła swój sklepów o numerze 6 tys.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA